Spowolnieni będzie bardzo stopniowe?
2006-09-29 10:20
Przeczytaj także: Cisza przed burzą na rynkach finansowych w końcówce tygodnia
Analiza fundamentalna
EUR/PLN
Do posiedzenia sejmu 10-13 października nie powinno na rynku złotego wydarzyć się nic pozytywnego. Raczej nie dojdzie do żadnego konstruktywnego rozwiązania obecnej sytuacji, gdyż jedynym przyzwoitym wyjściem była by dymisja kilku ministrów z obecnego rządu albo rozwiązanie sejmu. Pis się nie chce zgodzić na żadne z tych rozwiązań. Dzisiejsze dane z Eurolandu na temat inflacji mogą istotnie zaszkodzić złotemu. Jeżeli inflacja będzie faktycznie niższa to mogą pojawić się spekulacje, że ECB pozostawi stopy na obecnym poziomie przez jakiś czas. Wywoła to wzrost cen obligacji europejskich. Przy oczekiwaniu na podwyżki stóp w naszym kraju może dojść do jednoczesnej sprzedaży obligacji polskich.
Powodów dla podwyżki u nas jest co najmniej kilka, jednak najpoważniejszym jest wzrost presji inflacyjnej wynikający z wzrostu płac. Sądzimy, że w ciągu dnia może dziś dojść do przełamania poziomu 4.00 jednak tydzień powinien zamknąć się poniżej tego poziomu. Byłby to zbyt jasny sygnał na przyszły tydzień. Korekta będzie jednak niewielka, gdyż przy obecnej sytuacji politycznej inwestorzy nie będą skłonni trzymać krótkich pozycji w EURPLN przez weekend. Jak pisaliśmy wczoraj: wszystko się może zdarzyć.
USD/PLN
Prognozowany wczoraj poziom (3.14) na USDPLN został osiągnięty. Sądzimy, że dzisiejsze dane makro: Indeks nastroju Uniwersytetu Michigan, Indeks Chicago PMI, wydatki i przychody mogą być "wodą na młyn" dla inwestorów oczekujących łagodnego wyhamowania amerykańskiej gospodarki. Złoty przy stałej erozji sentymentu i konfrontacyjnych działań rządu może się tylko osłabiać. Osłabienie innych walut z naszego regionu i na niektórych rynkach wschodzących także ciąży na kursie złotego. Sądzimy, że dzisiaj po danych z USA możemy zobaczyć na USDPLN kurs powyżej 3.15. Jednak nie oczekujemy zamknięcia USDPLN przy lokalnych szczytach.
EUR/USD
Wczoraj eurodolar nadal konsolidował się w przedziale 1,2660-1,2730. Dzisiaj rano widzimy umocnienie dolara, które najprawdopodobniej jest związane z oczekiwaniem na dane o inflacji za wrzesień, ma ona wynieść około 1.9%. Opublikowane będą także dane na temat nastrojów w Eurolandzie. Trend na EURUSD jest obecnie spadkowy i najprawdopodobniej dzisiejsze dane makro z USA potwierdzą jego słuszność. Dobre dane na temat sentymentu i wydatków konsumentów uzasadnią ostatnio dobrą sytuację na giełdach i nie powinny bardzo zaszkodzić rynkowi obligacji.
"Miękkie lądowanie", czyli ograniczenie inflacji przy jednoczesnym w miarę dobrym tempie wzrostu gospodarczego powinno być umiarkowanie pozytywne dla rynku obligacji. Uważamy, że dzisiaj EURUSD może zanotować najniższy kurs tym tygodniu, jeśli nasza prognoza się sprawdzi. Po południu przemawiać będą przedstawiciele zarówno ECB (Max Weber) jak i FED (Poole i Moskow) więc sesja może być bardzo zmienna. Powinna zakończyć się jednak mocnym dolarem.
GBP/PLN
Od paru dni sytuacja się tutaj nie zmienia. EURGBP rośnie a GBPPLN spada, gdyż inwestorzy oczekują szybszych podwyżek stóp procentowych przez ECB niż BoE. Dzisiejsze dane na temat inflacji z E12 mogą tę tendencję zatrzymać, lub odwrócić. W związku z tym sądzimy, że GBPPLN powinien się nadal utrzymywać powyżej 5.87. Od góry jest bardzo wiele miejsca, oporem - lekkim - jest dopiero 5.92.
Eurodolar – niedaleko silnych oporów
oprac. : Dom Maklerski IDM S.A.





5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]
