eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.bankiczy zablokują mi środki?Re: czy zablokują mi środki?
  • Data: 2025-03-03 21:40:36
    Temat: Re: czy zablokują mi środki?
    Od: Dawid Andrzej Rutkowski <d...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Sat, 1 Mar 2025, PiteR wrote:

    > Dziś leciałem z najspokojniejszym dzieckiem świata.
    >
    > W pierwszej chwili mnie zmroziło, że się dosiada mama z dzidzią
    > ale dzidzia stanęła na wysokości zadania i albo oglądała bajkę albo
    > spała.

    E tam, taki lot z Lądku do PL to jak pociągiem z Kattowitz czy Danzig do
    Warszawy (cyrylicą napisać nie umiem, swoją drogą ciekawe co by było gdyby
    nie ten łobuz napoleon i Warszawa zostałaby w zaborze pruskim aż do czasu,
    gdy powstała kolej i tramwaje?).

    A propos, czemu Kattowitz i Danzig to takie spod ciemnej gwiazdy?
    A one bardziej czy mnie niż Olsztyn?
    Swoją drogą dwa miasta, w których Warszawa zamówiła przed samą wojną
    tramwaje typu K - i obie partie zajumały szkopy do Berlina - no ale dzięki
    temu mamy w DC normalne tory tramwajowe, a nie na ch*j szersze.

    No ale wracając do długości trasy, wracaliśmy z Wisły z przesiadką w
    Kattowitz i ciapąg pełen wracających feriowiczów, w wagonie obok impreza
    na maxa, dobrze, że drzwi były.
    Takie duże dzidzie jednak gorsze niż te małe.

    Ciekawostka, że ciapciąg klasy intercity, czyli niby pośpiech, a inaczej
    czytając "dotowany przez rząd" (a dotowany jest nieźle, pierdolinek na tej
    samej trasie 2,5 raza droższy, a jedzie 10 minut krócej) - ale nowej
    kategorii "intercity z obowiązkową rezerwacją miejsc".
    Nad każdymi drzwiami wielka naklejka (choć nieco schodząca, widać, że
    prototyp dość nieudany) "pociąg z obowiązkową rezerwacją miejsc",
    a mimo to rumunujących sporo.
    Kierpoć łaskawy, nie powyrzucał ich, bo zima.
    Hehe, najciekawsze jest rumunowanie w pierwszej klasie, tzn. na tzw.
    korytarzu (małym, bo to zespół trakcyjny, w każdym wagonie tylko jedna
    para drzwi) - jechaliśmy w tamtą stronę (przez Kraków - echh, PKP,
    Warszaw-Kraków 2,5h, Kraków-Wisła drugie 2,5h), bo miejsc nie było
    (właśnie dlatego, że Warszawa-Kraków za 40% ceny pierdolinka, a tylko 10
    minut dłużej, między stolicami 110% obłożenia, z Krakowa do Wisły może
    20% - no ale jak chcesz sobie pojechać bez przesiadki Warszawa-Kraków, to
    nie ma tak dobrze, bo wykupią centusie wszystko na trasie DC-Kraków;
    ciekawa jazda bo przez Oświęcim, z jednej strony park rozrywki, z
    drugiej park nierozrywki - podobno ostatnio w ofertach biur podróży
    pojawiało się takie combo, jednego dnia obóz w Oświęcimiu, drugiego
    kolejki w Zatorze),
    ech, to się trafiła obok nas jakaś nadająca, brzęczała całą trasą
    DC-Kraków, opowiedziała jakiejś spotkanej w pociągu nieznajomej połowę
    życia, a może nawet i całe, dobrze, że się ściszyła, jak dostała opr za
    wtrącanie słów niecenzuralnych i dałem radę przestać to musieć rejestrować
    (więc to od żony info o opowiedzeniu całego życia)... No ale wracając do
    rumunowania w pierwszej klasie, to jak przyszła kontrola biletów to się
    zrobiła wielka wędrówka ludów do klasy drugiej, no bo rzeczywiście głupio
    płacić jak za pierwszą klasę, jak jedziesz i tak na korytarzu, więc
    przycwaniaczyć się nie udało (bo w drugiej wszystko na korytarzach już
    pozajmowane, nie wiem, gdzie oni się tam wcisnęli - echh, choć się wcale
    z tego nie wyśmiewam, wiem, co to za ból, bo w ostatnie lato sam tak
    jechałem do Gdańska, i to jeszcze z nieswoim dzieckiem pod opieką,
    dobrze, że się udało między rowerami usiąść na walizkach, bo chyba byśmy
    uświerkli).

    No chyba ża taka historia lotnica: "Ostatnio leciałem i dziecko siedziało
    koło mnie, cały czas darło mordę, dotykało mnie, raz kopnęło, a jak coś
    zjadło to potem obrzygało mnie białą cieczą. Obsługa nie reagowała na
    prośby o przesadzenie, choć w samolocie było sporo wolnych miejsc. I
    jeszcze te durne wymówki - "to przecież pana dziecko, nie możecie siedzieć
    osobno"" ;>

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1