eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › Klif fiskalny zniknął, problemy nie

Klif fiskalny zniknął, problemy nie

2013-01-10 10:53

Klif fiskalny zniknął, problemy nie

Uniknięto „klifu” – koniec problemów? © Mopic - Fotolia.com

Na czele listy zwrotów, które powinny zniknąć z języka angielskiego, przygotowywanej rokrocznie przez jedną z amerykańskich uczelni, znalazł się w tym roku "fiskalny klif”. Mimo że zwykle poprawianie języka nie przynosi efektów, tym razem ma szansę się udać - "fiskalny klif" zniknął siłą rzeczy wraz z końcem roku. Jednak problemy, które za nim stały, będą prześladować rynki przez większą część 2013 roku.

Przeczytaj także: Klif fiskalny: co warto wiedzieć?

Skromny sylwestrowy kompromis

Główny indeks amerykańskiej giełdy S&P500, na wieść o rodzącym się porozumieniu między republikanami a prezydentem oraz w dniu jego zawarcia, urósł o 4,5% i znalazł się na poziomie najwyższym od grudnia 2007 roku. Zaledwie 7% dzieli amerykańską giełdę od szczytów wszech czasów z października 2007. Czy jednak uniknięcie fiskalnego klifu jest dostatecznym powodem, by kierować myśli ku kolejnym rekordom? Moim zdaniem nie. Wprawdzie jestem jak najdalszy od prognozowania czarnych scenariuszy dla amerykańskiej gospodarki, jednak uważam, że rynek zbyt optymistycznie podchodzi do problemu amerykańskiego zadłużenia. Zawarty zaś w sylwestrową noc kompromis był możliwy tylko dlatego, że tak naprawdę niczego jeszcze nie przesądza.

Przypomnijmy, co właściwie uzgodniono. Dotychczasowe stopy podatkowe dla osób zarabiających poniżej 400 tys. dolarów rocznie zostały utrzymane. Najbogatsi natomiast zapłacą więcej, co w połączeniu z likwidacją ulgi w podatku od wynagrodzeń (dla wszystkich) przyniesie w ciągu 10 lat 600 miliardów dolarów. W kwestii redukcji wydatków nie doszło jednak do porozumienia – cały temat został odsunięty na przyszłość. Z tego powodu deficyt w 2013 roku ma sięgnąć aż 900 miliardów, czyli prawie 6% amerykańskiego PKB. To ciągle zdecydowanie zbyt dużo, by można było spać spokojnie. Przy tym tempie zadłużania się w przeciągu dekady Stany Zjednoczone mają szansę naprawdę zbankrutować. Zwłaszcza że do tej pory wydatki są sztucznie zaniżane przez bardzo niskie koszty obsługi długu.

fot. Mopic - Fotolia.com

Uniknięto „klifu” – koniec problemów?

"Fiskalny klif" zniknął siłą rzeczy wraz z końcem roku. Jednak problemy, które za nim stały, będą prześladować rynki przez większą część 2013 roku.


Deficyt będzie rósł

Do istniejących problemów dołożą się także rosnące koszty świadczeń społecznych, ze względu na postępujące przechodzenie na emeryturę osób z wyżu powojennego. Biuro Budżetowe Kongresu (CBO) ocenia, że w latach 2012-2021 wydatki na program opieki medycznej dla osób starszych i niepełnosprawnych wzrosną z 550 miliardów dolarów rocznie do 940 miliardów. Dodatkowe dochody uzyskane z sylwestrowej podwyżki podatków starczą na zaledwie 8% dodatkowych kosztów, które wygeneruje w najbliższych 10 latach tylko ten jeden program federalny. Reszta potrzebnych środków musi pochodzić z innego źródła – kolejnych podwyżek podatków lub redukcji wydatków. Trzecia (równie trudna) droga to ograniczenie przysługujących seniorom uprawnień.

 

1 2

następna

Przeczytaj także

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: