Australijski rynek pracy słabnie
2026-09-24 13:28
Przeczytaj także: Dane CPI domkną obraz inflacji przed posiedzeniem FOMC?
Oznacza to, że sierpniowy wzrost stopy bezrobocia przynajmniej częściowo wynikał ze zwiększenia podaży pracy. Do grona aktywnych zawodowo dołączyły osoby, które wcześniej pozostawały poza rynkiem pracy i nie były klasyfikowane jako bezrobotne. Wzrost aktywności zawodowej można więc interpretować jako czynnik łagodzący negatywny wydźwięk wyższej stopy bezrobocia. Jednocześnie dane pokazują, że australijska gospodarka nie tworzy obecnie miejsc pracy w tempie wystarczającym do pełnego zagospodarowania rosnących zasobów siły roboczej.Mniej korzystnie prezentuje się natomiast struktura sierpniowego wzrostu zatrudnienia. Liczba osób pracujących w niepełnym wymiarze zwiększyła się aż o 46 tys., podczas gdy zatrudnienie w pełnym wymiarze zmniejszyło się o 6 tys. Oznacza to, że cały wzrost liczby pracujących został wygenerowany przez segment pracy w niepełnym wymiarze. Taka struktura może wskazywać na ostrożniejsze podejście przedsiębiorstw do zwiększania zatrudnienia oraz stopniowe osłabianie popytu na pracę, choć pojedynczy miesięczny odczyt nie przesądza jeszcze o trwałości tej tendencji.
Nie wszystkie elementy raportu były jednak słabe. Wskaźnik niepełnego wykorzystania czasu pracy obniżył się o 0,1 pkt proc., do 6,2%, co sugeruje, że wśród osób już posiadających zatrudnienie nie doszło do pogłębienia problemu niewystarczającej liczby godzin pracy. Jednocześnie łączna liczba przepracowanych godzin zwiększyła się w sierpniu o 14 mln, czyli o 0,7%. Tym samym w całości odrobiony został lipcowy spadek, kiedy liczba przepracowanych godzin zmniejszyła się o podobną wartość. W ujęciu rocznym zatrudnienie pozostawało o 1,6% wyższe, natomiast liczba przepracowanych godzin zwiększyła się o 1,7%. Pokazuje to, że pomimo oznak stopniowego schładzania koniunktury rynek pracy nadal notuje wzrost w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.
Przy interpretacji sierpniowego raportu należy jednak zachować dodatkową ostrożność ze względu na zmianę metody zbierania danych przez Australijski Urząd Statystyczny (ABS). Według urzędu potencjalny wpływ zmian metodologicznych na wyniki za sierpień 2026 r. jest mniejszy niż typowa zmienność statystyczna występująca w comiesięcznych danych z rynku pracy. Mimo to ABS zaleca ostrożność przy analizowaniu danych wyrównanych sezonowo, szczególnie w przypadku wyciągania daleko idących wniosków na podstawie pojedynczego miesiąca. Za bardziej miarodajny obraz bazowych tendencji urząd uznaje dane trendowe. Te również wskazują na stopę bezrobocia na poziomie 4,6%, co wzmacnia argument, że obserwowany wzrost bezrobocia nie jest wyłącznie efektem miesięcznych wahań statystycznych.
Dane z australijskiego rynku pracy mogą mieć również znaczenie z punktu widzenia perspektyw polityki pieniężnej. Stopniowe pogarszanie się części wskaźników zatrudnienia, zwłaszcza wzrost stopy bezrobocia i słabsza struktura nowych miejsc pracy, może ograniczać presję płacową i w dalszej perspektywie oddziaływać na dynamikę inflacji. Dla uczestników rynku istotne będzie jednak to, czy kolejne raporty potwierdzą tendencję do dalszego schładzania rynku pracy. Pojedynczy odczyt, szczególnie przy jednoczesnym wzroście zatrudnienia, aktywności zawodowej oraz liczby przepracowanych godzin, nie daje jeszcze podstaw do jednoznacznej oceny kierunku zmian.
Na rynku walutowym dolar australijski pozostaje tymczasem relatywnie mocny. Po wczorajszym umocnieniu o ponad 1% kurs AUDUSD znajduje się w rejonie 0,7039. Z technicznego punktu widzenia para znalazła się w interesującym obszarze, w którym skupia się kilka istotnych poziomów. Notowania testują jednocześnie horyzontalną strefę wsparcia, zniesienie Fibonacciego 61,8% ostatniego impulsu wzrostowego oraz przebiegającą w tym rejonie linię trendu wzrostowego. Koncentracja kilku poziomów technicznych zwiększa znaczenie obecnej strefy dla krótkoterminowego kierunku notowań.
Utrzymanie kursu powyżej tego obszaru mogłoby stworzyć przestrzeń do ponownego odbicia i próby powrotu powyżej 100-okresowej średniej SMA, przebiegającej w rejonie 0,7070. Trwałe wybicie ponad tę średnią mogłoby z kolei poprawić krótkoterminowy obraz techniczny „kangura” i skierować uwagę inwestorów w stronę kolejnych lokalnych szczytów. Z drugiej strony przełamanie obecnej konfluencji wsparć osłabiłoby scenariusz wzrostowy i zwiększyłoby ryzyko głębszej korekty ostatniego ruchu AUDUSD. W najbliższym czasie zachowanie kursu w rejonie obecnych poziomów może więc mieć istotne znaczenie dla dalszego kierunku australijskiej waluty.
oprac. : Krzysztof Kamiński / Dom Maklerski TMS Brokers
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)


Amerykański konsument wciąż wydaje, ale na Wall Street narastają obawy o trwałość wzrostów


Reklama zewnętrzna czarnym koniem rynku w 2023 roku
