Rynki wyceniają chwilowe złagodzenie kryzysu z Iranem
2026-05-06 12:17
Przeczytaj także: Polityczny optymizm nie usuwa ryzyka dla ropy i inflacji
Najbardziej bezpośrednia reakcja widoczna jest na rynku ropy. Lipcowe kontrakty terminowe na ropę Brent spadają o 2,89%, do 106,70 USD za baryłkę, wybijając się z kanału wzrostowego w którym ostatni impuls wzrostowy się znajdował. Taka reakcja może oznaczać, że inwestorzy uznali zapowiedź rozmów z Iranem za sygnał zmniejszenia ryzyka zakłóceń w dostawach. Spadek cen surowca pokazuje, że rynek zaczął redukować prawdopodobieństwo najbardziej skrajnego scenariusza eskalacyjnego, choć nie wyklucza ponownego wzrostu cen w razie incydentów wojskowych lub fiaska rozmów. Słabnąca ropa na nowo rozbudza nadzieje na spadek inflacji, co wspiera scenariusz ewentualnego luzowania polityki pieniężnej przez Fed w najbliższych miesiącach, tym bardziej że kolejne posiedzenia odbędą się pod przewodnictwem nowego przewodniczącego, Kevina Warsha. Słabnie dziś także dolar amerykański — indeks DXY spada poniżej 98 pkt — co pozytywnie wpływa na metale szlachetne. Złoto zyskuje ponad 3%, a srebro aż 5,6%.Dla indeksów takich jak S&P 500, Nasdaq czy Dow Jones sygnały deeskalacji są wsparciem, ponieważ niższe ceny ropy zmniejszają presję inflacyjną, ograniczają ryzyko wzrostu kosztów transportu i poprawiają nastroje wobec spółek konsumenckich oraz przemysłowych. Jednocześnie skala ewentualnego odbicia pozostaje ograniczona, ponieważ inwestorzy nadal muszą uwzględniać blokadę Iranu, obecność wojskową USA w regionie oraz brak potwierdzonego porozumienia. Rynek akcji reaguje więc ulgą, ale nie euforią.
Niemniej jednak droga do całkowitej normalizacji sytuacji w rejonie Zatoki Perskiej pozostaje daleka, a ogólny obraz rynkowy jest mieszany, choć z lekkim przesunięciem w stronę scenariusza deeskalacyjnego. Kontrakty na indeksy korzystają z poprawy nastrojów, ropa reaguje spadkiem na mniejsze ryzyko zakłóceń dostaw, a dolar pozostaje pomiędzy odpływem kapitału od bezpiecznych aktywów a nadal podwyższoną niepewnością geopolityczną. Kluczowe dla dalszego kierunku notowań będzie to, czy deklarowany przez Donalda Trumpa „duży postęp” w rozmowach z Iranem zostanie potwierdzony konkretnymi ustaleniami. Dopóki blokada pozostaje w mocy, a Iran nie akceptuje warunków USA, rynek będzie wyceniał nie koniec kryzysu, lecz jedynie jego chwilowe złagodzenie.
Rynki pod presją po fiasku rozmów USA-Iran
oprac. : Krzysztof Kamiński / Dom Maklerski TMS Brokers
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)





Kto kupuje mieszkania w Polsce? Ukraińcy i Białorusini na czele
