eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plFinanseArtykułyAnalizy i komentarzeRynki pod presją po fiasku rozmów USA-Iran

Rynki pod presją po fiasku rozmów USA-Iran

2026-04-13 13:21

Fiasko trwających ponad 20 godzin rozmów między delegacjami Stanów Zjednoczonych i Iranu wyraźnie podniosło poziom niepewności na globalnych rynkach finansowych. Już od początku negocjacji było jasne, że stanowiska obu stron pozostają na tyle odległe, iż szybkie osiągnięcie porozumienia wydawało się mało realne. Dla inwestorów kluczowe znaczenie mają teraz dalsze decyzje Białego Domu, zwłaszcza po zapowiedzi blokady Cieśniny Ormuz przez amerykańską marynarkę wojenną.

Przeczytaj także: Rynek odetchnął, ale to jeszcze nie koniec wojny

Taki ruch zwiększa presję na Teheran, ale jednocześnie podnosi ryzyko poważnych zakłóceń w globalnym handlu ropą, ponieważ przez ten strategiczny szlak transportowana jest istotna część surowców energetycznych z regionu Zatoki Perskiej. W trudniejszej sytuacji znajdują się także państwa powiązane gospodarczo z Iranem, w tym przede wszystkim Chiny, które mimo napięć korzystały dotąd z dostępu do surowców z tego obszaru.

Najsilniejszą reakcję widać na rynku ropy. Cena Brent wzrosła o ponad 8 proc. i ponownie przekroczyła poziom 104 dolarów za baryłkę, co odzwierciedla rosnącą premię za ryzyko geopolityczne. Inwestorzy obawiają się, że dalsza eskalacja mogłaby doprowadzić do ograniczenia podaży surowca, wzrostu kosztów transportu oraz zakłóceń w funkcjonowaniu infrastruktury wydobywczej w regionie. Dodatkowym źródłem napięcia są sygnały płynące z Teheranu, który zapowiada zdecydowaną odpowiedź na wszelkie próby ograniczania swobody żeglugi i kontroli nad portami w Zatoce Perskiej oraz na Morzu Omańskim. Tego rodzaju deklaracje wzmacniają przekonanie, że sytuacja pozostaje niestabilna, a rynek ropy będzie w najbliższym czasie szczególnie wrażliwy na wszelkie komunikaty polityczne i militarne.

Podwyższona niepewność szybko przełożyła się również na rynek akcji. Giełdy azjatyckie zareagowały spadkami, choć ich skala była na razie umiarkowana w relacji do dynamiki wzrostu cen ropy. Hang Seng, KOSPI i Nikkei traciły nieco ponad 1 proc., a kontrakty terminowe sugerowały podobnie słabe otwarcie na parkietach europejskich, co też i miało miejsce po godzinie 9:00. To pokazuje, że inwestorzy zaczęli uwzględniać w wycenach ryzyko wyższej inflacji, wzrostu kosztów energii oraz możliwego pogorszenia perspektyw wzrostu gospodarczego. Najbardziej narażone na presję pozostają rynki i sektory wrażliwe na ceny paliw i transportu, podczas gdy relatywnie lepiej mogą zachowywać się spółki surowcowe korzystające na wzroście notowań ropy.

Mimo gwałtownej reakcji rynków scenariusz pełnoskalowej eskalacji militarnej nadal nie jest przesądzony. Taki rozwój wydarzeń oznaczałby dla Stanów Zjednoczonych wysokie koszty polityczne i gospodarcze, zwłaszcza że Iran pokazał już zdolność do przeprowadzania dotkliwych kontrataków wymierzonych w region i infrastrukturę energetyczną. Dlatego bardziej prawdopodobne wydaje się, że obie strony, mimo załamania rozmów, będą próbowały utrzymać się na ścieżce ograniczonej deeskalacji. Z punktu widzenia rynków oznacza to utrzymanie podwyższonej zmienności: ropa może pozostać droga, a globalne indeksy akcyjne podatne na kolejne fale nerwowości, dopóki nie pojawią się wyraźniejsze sygnały stabilizacji sytuacji geopolitycznej.

oprac. : Krzysztof Kamiński / Dom Maklerski TMS Brokers Dom Maklerski TMS Brokers

Więcej na ten temat: Iran, USA, komentarz walutowy, komentarz giełdowy

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: