eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › Zaległości czynszowe Polaków wzrosły w 2020 roku o 10%

Zaległości czynszowe Polaków wzrosły w 2020 roku o 10%

2021-05-26 13:03

Zaległości czynszowe Polaków wzrosły w 2020 roku o 10%

Zaległości czynszowe Polaków wzrosły w 2020 roku o 10% © ewakubiak - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (4)

Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że w 2020 roku zaległości czynszowe Polaków wzrosły o 10% do 464 mln zł. Zadłużenie najbardziej wzrosło w województwach: śląskim, mazowieckim, łódzkim i dolnośląskim. Największe problemy z opłatami za czynsz mają osoby w średnim wieku i starsze.

Przeczytaj także: Zaległości czynszowe przekroczyły 175 mln zł

W ubiegłym roku zaległości czynszowe rosły systematycznie, osiągając aż 467 mln zł w listopadzie. Na szczęście na początku 2021 roku zadłużenie spadło i wynosi obecnie blisko 426,5 mln zł. 205,25 mln zł z tej kwoty to długi osób w wieku 46 - 55 lat oraz 56 - 65 lat. Więcej do spłacenia mają kobiety. Ich zadłużenie wynosi blisko 226 mln zł, czyli 52 proc. wszystkich zaległości czynszowych.

fot. mat. prasowe

O ile wzrosły zaległości czynszowe Polaków?

W 2020 r. suma nieuregulowanych zaległości czynszowych wzrosła o blisko 10 proc. i wyniosła 464 mln zł.


Zadłużenie w wysokości ceny mieszkania


Największe zadłużenie z tytułu czynszu mają mieszkańcy województwa śląskiego - ponad 160 mln zł. Kolejne na liście zadłużonych jest Mazowsze (60,6 mln zł) i Opolszczyzna (49,6 mln zł). W tym ostatnim w 2020 roku łączne zadłużenie czynszowe regularnie spadało. Ale mieszka tu najbardziej zadłużony lokator w Polsce. To 81-letni mężczyzna z Opola, który ma do oddania blisko 540 tys. zł. Za tę kwotę można by kupić dobre mieszkanie i to zarówno nad morzem, jak i w stolicy.

fot. mat. prasowe

Największe zadłużenie - województwa

Najwięcej do oddania mają mieszkańcy województwa śląskiego.


Znacznie lepiej sytuacja wygląda w województwach podlaskim (560 tys. zł), lubuskim (1,6 mln zł) i świętokrzyskim (2,9 mln zł). Trzeba przy tym zaznaczyć, że zawdzięczają to one nie tylko oszczędności mieszkańców, ale również temu, że pod względem liczby ludności zajmują jedne z ostatnich miejsc w rankingu.

Śląskie, mazowieckie i łódzkie ze wzrostem


Jak wynika z danych Krajowego Rejestru Długów, zadłużenie czynszowe malało nie tylko na Opolszczyźnie. Podobna sytuacja miała miejsce również w województwach: małopolskim, pomorskim, wielkopolskim i lubuskim, w których na przestrzeni całego 2020 roku kwota nieuregulowanych przez lokatorów płatności sukcesywnie spadała. Mniej do oddania mają także mieszkańcy województw: zachodnio-pomorskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego. Tam jednak łączna kwota zadłużenia zaczęła się zmniejszać w II połowie lub w ostatnim kwartale, jak w przypadku terenów położonych w północno-zachodniej części Polski, roku.

Nieco inną sytuację można zaobserwować na Mazowszu, gdzie poziom zadłużenia wzrósł mocno w pierwszym kwartale, następnie sukcesywnie, choć nieznacznie, spadał nie wracając jednak ostatecznie do początkowej kwoty. Zmiany w ciągu roku widoczne były również w województwie łódzkim, gdzie suma zaległości zwiększyła się na początku roku i w trakcie kolejnych miesięcy nie zaliczyła już znaczących zmian. Z kolei na Śląsku poziom zadłużenia czynszowego rósł sukcesywnie przez cały rok i na koniec 2020 był aż o 52 proc. wyższy. Na Dolnym Śląsku problemy z regulowaniem płatności za czynsz zwiększyły się dopiero w drugiej połowie 2020 r.

Pandemia nie miała wpływu na poziom zaległości czynszowych na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i Kujawach, gdzie zadłużenie w skali roku nie zmieniło się znacznie.
Na przykładzie województw mazowieckiego i łódzkiego, gdzie suma zaległości wzrosła jeszcze na początku 2020 roku widać, że nie miało to większego związku z pandemią. Jej wpływ na zadłużenie byłby bowiem widoczny kilka miesięcy po wybuchu, czyli dopiero w drugiej połowie roku. Potwierdza to również sytuacja w pozostałych województwach, gdzie łączna kwota nieuregulowanych płatności albo się za bardzo nie zmieniła, albo wręcz zmniejszyła. Powodów takiego stanu rzeczy należy się doszukiwać w tym, że warunki finansowe lokatorów raczej się nie pogorszyły. Bezrobocie bardzo długo utrzymywało się na niezmienionym poziomie, a w pierwszych miesiącach pandemii i spółdzielnie mieszkaniowe i gminy podchodziły do ściągania długów jeszcze bardziej liberalnie niż zazwyczaj. W związku z tym, nie powinniśmy się spodziewać w najbliższym czasie wzrostu tego zadłużenia – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA.

Emeryci z największym zadłużeniem


Biorąc pod uwagę liczbę zobowiązań, na pierwszych miejscach trzeba wskazać województwa śląskie i mazowieckie. W ich przypadku mówimy odpowiednio o blisko 13,2 tys. na Śląsku i ponad 5,6 tys. na Mazowszu nieuregulowanych płatności za czynsz. Podium zamyka województwo łódzkie, którego mieszkańcy mają do zapłacenia prawie 2,6 tys. zobowiązań.

fot. mat. prasowe

Średnie zadłużenie czynszowe

Średnio najwięcej do oddania mają z kolei mieszkańcy Opolszczyzny i Pomorza, gdzie przeciętny lokator zalega odpowiednio prawie 32,2 tys. zł i blisko 22 tys. zł.


Średnio najwięcej do oddania mają z kolei mieszkańcy Opolszczyzny i Pomorza, gdzie przeciętny lokator zalega odpowiednio prawie 32,2 tys. zł i blisko 22 tys. zł. Uwagę należy zwrócić również na wysoki poziom średniego zadłużenia wśród osób powyżej 56 roku życia, które wynosi ponad 17,5 tys. zł. W przypadku młodszych lokatorów kwota ta to prawie 15,9 tys. zł wśród dłużników w wieku między 46 a 55 r.ż. oraz 14,8 tys. zł dla osób w średnim wieku (36-45 lat).

Lokatorzy zalegają nie tylko z opłatami za czynsz


Jak wynika z danych KRD, zaległości czynszowe to nie jedyne problemy, z którymi mierzy się opisywana grupa dłużników. 2/3 z nich zalega bowiem z płatnościami również w innych miejscach. Suma tego zadłużenia wynosi blisko 378 mln zł, to 90 proc. kwoty wszystkich zaległości czynszowych. Dominuje zadłużenie skupione przez wtórnych wierzycieli (208 mln zł) oraz niezapłacone alimenty (prawie 100 mln zł). Kolejne na liście są instytucje finansowe, które czekają na zwrot środków w wysokości blisko 32 mln zł, prawie 11 mln zł są winni operatorom telefonicznym i dostawcom Internetu.

Przeczytaj także

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

PARTNER DZIAŁU FINANSE:

7% na koncie dla firm. Sprawdź

Advertisement

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: