eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseGrupypl.biznes.banki › Płatności zbliżeniowe
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 15

  • 1. Data: 2018-04-11 12:53:52
    Temat: Płatności zbliżeniowe
    Od: Michał Jankowski <m...@f...edu.pl>

    Czy płacenie telefonikiem z NFC wymaga czegoś specjalnego po stronie
    sprzedawcy w stosunku do płacenia kartą zbliżeniową? Bo trafiam na coraz
    więcej terminali, które telefonika nie przyjmują (a kartę owszem).
    Objawy różne - od zerowych do różnych piśnięć i komunikatu na terminalu
    i/lub telefonie, że się nie udało...

    MJ


  • 2. Data: 2018-04-11 13:09:37
    Temat: Re: Płatności zbliżeniowe
    Od: Dawid Rutkowski <d...@w...pl>

    Podobno nie działa to we wszystkich terminalach, z jakiejś przyczyny technicznej -
    ale nie wiem, czego dokładnie brakuje tym, w których nie działa.
    Mi póki co jeszcze się nie trafiło - ale płaciłem nie więcej niż 20 razy.
    OIDP widziałem info, że ok. 80% terminali pikaczowych w PL akceptuje telefony z NFC,
    co daje ok. 2/3 ogólnej liczby terminali (bo pikaczowych w ogóle też jest ok. 80%).
    Trafiłem za to na inną trudność - jako że NFC mam tylko w 7-calowym tablecie, to są
    pikaczowe pin-pady z takim "płotkiem" naokoło klawiatury (żeby ukrywać to, które
    przyciski się naciska) - i przy ekranie pozostaje na tyle mało miejsca, że byłoby
    ciężko taki tablet przyłożyć - antenę NFC ma niestety nieszczęśliwie umieszczoną na
    samym środku.


  • 3. Data: 2018-04-11 13:41:20
    Temat: Re: Płatności zbliżeniowe
    Od: Michał Jankowski <m...@f...edu.pl>

    W dniu 11.04.2018 o 13:09, Dawid Rutkowski pisze:
    > Trafiłem
    > za to na inną trudność - jako że NFC mam tylko w 7-calowym tablecie,
    > to są pikaczowe pin-pady z takim "płotkiem" naokoło klawiatury (żeby
    > ukrywać to, które przyciski się naciska) - i przy ekranie pozostaje
    > na tyle mało miejsca, że byłoby ciężko taki tablet przyłożyć - antenę
    > NFC ma niestety nieszczęśliwie umieszczoną na samym środku.
    >

    Z tabletem na zakupy? :)

    A nie wystarczy przyłożyć na płotek? Za daleko będzie?

    MJ


  • 4. Data: 2018-04-11 14:37:36
    Temat: Re: Płatności zbliżeniowe
    Od: Dawid Rutkowski <d...@w...pl>

    W dniu środa, 11 kwietnia 2018 13:41:22 UTC+2 użytkownik Michał Jankowski napisał:
    > Z tabletem na zakupy? :)
    7-calowy da jeszcze radę, w kieszeń się zmieści, choć te 300g już dość mocno obciąża
    - jest tak ze 2 razy większy (powierzchniowo - a nie, że ma 2 razy dłuższe boki - i
    wagowo) niż 5-calowy.
    Z mojego co prawda się nie da, ma tylko transmisję danych GSM, ale były i takie
    7-calowe, które umożliwiały rozmowę przez "normalne" przyłożenie do ucha (bo przez
    słuchawki czy też zestaw bluetooth - tutaj hitem jest rozmawianie przez rysik, który
    był dołączany do takiego eksperymentalnego combo asusa, gdzie był telefon, który
    można było włożyć w 10-calowy tablet - tablet miał w sobie tylko ekran i baterię,
    używał procesora z telefonu - nie ma większej różnicy, z bluetoothem można nawet mieć
    tablet w plecaku - hmm, a czy przez ten bluetooth czy słuchawki telefon jakoś
    odczytuje dzwoniący numer czy też przypisane nazwisko z książki adresowej?).

    > A nie wystarczy przyłożyć na płotek? Za daleko będzie?
    Właściwie to nawet nie próbowałem, widok płotka mnie zniechęcił do eksperymentowania,
    ale może jeszcze kiedyś spróbuję - choć ten płotek ma ze 2cm i sądzę, że z takiej
    odległości może już nie zadziałać.


  • 5. Data: 2018-04-11 16:17:47
    Temat: Re: Płatności zbliżeniowe
    Od: Piotr Gałka <p...@c...pl>

    W dniu 2018-04-11 o 12:53, Michał Jankowski pisze:
    > Czy płacenie telefonikiem z NFC wymaga czegoś specjalnego po stronie
    > sprzedawcy w stosunku do płacenia kartą zbliżeniową? Bo trafiam na coraz
    > więcej terminali, które telefonika nie przyjmują (a kartę owszem).
    > Objawy różne - od zerowych do różnych piśnięć i komunikatu na terminalu
    > i/lub telefonie, że się nie udało...
    >

    Karty to technologia RFID - terminal zasila kartę polem 13,56MHz.
    NFC to komunikacja dwóch urządzeń z których każde ma własne zasilanie.

    Dotychczas sądziłem, że urządzenie NFC może bez problemu udawać bierną
    stronę RFID (czyli kartę), ale może się myliłem i może terminal musi coś
    robić inaczej z urządzeniem NFC niż z kartą.
    P.G.


  • 6. Data: 2018-04-11 19:58:31
    Temat: Re: Płatności zbliżeniowe
    Od: Krzysztof Halasa <k...@p...waw.pl>

    Piotr Gałka <p...@c...pl> writes:

    > Karty to technologia RFID - terminal zasila kartę polem 13,56MHz.
    > NFC to komunikacja dwóch urządzeń z których każde ma własne zasilanie.

    W kontekście 13,56 MHz, NFC to jest rozwinięcie RFID, lepiej traktować
    te skróty jako synonimy. Jedne i drugie (jeśli w ogóle je rozróżniamy)
    potrafią pracować w układzie czytnik + karta (tag). Wydaje się, że
    normalnie stosowane w telefonach układy NFC powinny pracować w każdym
    trybie, ale wcześniej nie zawsze tak było (np. scalaki dedykowane do
    MIFARE nie potrafiły chyba w ogóle być kartami, nawet w żadnym trybie
    raw, a dałoby się ich od biedy użyć do komunikacji z tagami NFC forum,
    oraz np. z telefonami). Podobnie czytniki NFC bez wsparcia dla
    MIFARE bez problemu działają z kartami MIFARE (a nawet emulują je).
    Samsung swoje tagi MIFARE nazywa NFC itd.

    Jeśli ktoś skopiowałby sobie zawartość karty (od strony bezstykowej -
    zakładając, że akurat ta część danej karty da się skutecznie skopiować),
    to w praktyce mógłby (pod warunkiem odłożenia oryginału do szuflady,
    żeby bank się nie zorientował, że dwóch kart ktoś używa równolegle)
    płacić kopią karty "w telefonie".
    Natomiast to nie jest, a przynajmniej nie musi, być równoznaczne
    z płaceniem aplikacją w telefonie.
    --
    Krzysztof Hałasa


  • 7. Data: 2018-04-11 20:10:52
    Temat: Re: Płatności zbliżeniowe
    Od: Michal Jankowski <m...@f...edu.pl>

    W dniu 2018-04-11 o 19:58, Krzysztof Halasa pisze:

    > Natomiast to nie jest, a przynajmniej nie musi, być równoznaczne z
    > płaceniem aplikacją w telefonie.
    >

    Widać, że nie jest, ale dlaczego to jest tak zrobione, że niektóre
    terminale nie umieją, to już trudniej wyjaśnić.

    Oczywiście to pewnie zależy od aplikacji, ale takie google pay udaje
    kartę zbliżeniową z punktu widzenia klienta idealnie - do limitu samo
    dotknięcie, powyżej - pin do karty na terminalu.

    Co innego np. IKO, tam się powyżej limitu podaje pin do aplikacji w
    telefonie i trzeba go ponownie zbliżyć...

    MJ


  • 8. Data: 2018-04-12 09:58:36
    Temat: Re: Płatności zbliżeniowe
    Od: Piotr Gałka <p...@c...pl>

    W dniu 2018-04-11 o 19:58, Krzysztof Halasa pisze:
    >
    >> Karty to technologia RFID - terminal zasila kartę polem 13,56MHz.
    >> NFC to komunikacja dwóch urządzeń z których każde ma własne zasilanie.
    >
    > W kontekście 13,56 MHz, NFC to jest rozwinięcie RFID, lepiej traktować
    > te skróty jako synonimy.

    Być może z punktu widzenia bankowania.

    > Jedne i drugie (jeśli w ogóle je rozróżniamy)
    > potrafią pracować w układzie czytnik + karta (tag).

    Ale nie odwrotnie - karta nie może pracować jako NFC (w rozumieniu, że
    bez zasilania przychodzącego z drugiej strony). Dlatego z tymi
    synonimami to byłbym ostrożny.

    Pod dyrektywą R&TTE była zharmonizowana specjalna norma dla 13,56, która
    (przynajmniej moim zdaniem) obejmowała NFC, a nie obejmowała RFID.
    Dla RFID dopuszczalne są (wg bardziej ogólnej normy) wyższe limity
    emitowanego pola niż dla NFC (bo trzeba zasilić taga).

    Pod dyrektywą RED na razie (sprawdzałem kilka miesięcy temu)
    zharmonizowana jest tylko ta ogólna norma (w nowej wersji), ale ona też
    określa większy limit dla RFID i niższy dla reszty świata :).
    P.G.


  • 9. Data: 2018-04-12 16:18:21
    Temat: Re: Płatności zbliżeniowe
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Michal Jankowski" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:5ace4fb7$0$31372$6...@n...neostrad
    a.pl...
    W dniu 2018-04-11 o 19:58, Krzysztof Halasa pisze:
    >> Natomiast to nie jest, a przynajmniej nie musi, być równoznaczne z
    >> płaceniem aplikacją w telefonie.

    >Widać, że nie jest, ale dlaczego to jest tak zrobione, że niektóre
    >terminale nie umieją, to już trudniej wyjaśnić.

    >Oczywiście to pewnie zależy od aplikacji, ale takie google pay udaje
    >kartę zbliżeniową z punktu widzenia klienta idealnie - do limitu samo
    >dotknięcie, powyżej - pin do karty na terminalu.

    A probowales drugim telefonem z NFC odczytac jak sie przedstawia GPay
    ?

    Moze wcale nie tak idealnie udaje, wystarczy jeden inny bit, i juz
    czesc terminali obsluzy dalej jak karte, a czesc stwierdzi ze cos tu
    sie nie zgadza i odmowi ..

    J.


  • 10. Data: 2018-04-12 23:55:49
    Temat: Re: Płatności zbliżeniowe
    Od: Krzysztof Halasa <k...@p...waw.pl>

    Piotr Gałka <p...@c...pl> writes:

    >> W kontekście 13,56 MHz, NFC to jest rozwinięcie RFID, lepiej traktować
    >> te skróty jako synonimy.
    >
    > Być może z punktu widzenia bankowania.

    Nie tylko. BTW ja nie jestem bankowcem.

    > Ale nie odwrotnie - karta nie może pracować jako NFC (w rozumieniu, że
    > bez zasilania przychodzącego z drugiej strony).

    Myślę że tu leży źródło "problemu" - wcale nie ma takiego "rozumienia".
    Jasne jest że karta nie może pracować jako "inicjator" (generator pola),
    bo nie ma własnego zasilania. Ale karty doskonale pracują "jako NFC".
    Taki np. NTAG to co to niby jest? NTAG(R) - normal passive NFC tag.

    Jeszcze raz, NFC to nie jest tylko komunikacja między dwoma urządzeniami
    posiadającymi własne zasilanie. To jest tylko niszowe zastosowanie.
    Dominujący sposób użycia NFC to jest zasilany czytnik oraz pasywna karta
    :-)

    Tak naprawdę RFID to jest pojęcie dużo bardziej ogólne i mniej ścisłe
    niż NFC, są tam także urządzenia pracujące na innych częstotliwościach
    (np. 125 kHz także stosowane typowo w dostępie do pomieszczeń, 868 MHz
    (u nas) i 915 MHz (USA) używane przez rozmaite transpondery itd). Taki
    np. pilot samochodowy to też jest jakiś rodzaj RFID - ale to są
    urządzenia niekompatybilne z telefonami i niekompatybilne z terminalami
    EMV. Telefony i EMV (contactless) to podzbiór RFID zdefiniowany w ISO
    14443.

    Często stosuje się (de facto, chociaż dokładnie rzecz biorąc jest ono
    błędne) rozróżnienie - RFID nazywane są czytniki i karty MIFARE (jedne
    z pierwszych, jeśli nie w ogóle pierwsze, na nich oparto ISO 14443 A),
    podobnie Calypso i FeliCa (raczej mniej popularne w Polsce).
    Z drugiej strony mianem NFC nazywa się czytniki i tagi NFC forum.
    W praktyce bardzo popularne czytniki NXP (Philipsa) są od razu
    kompatybilne z MIFARE (wbudowane Crypto-1), natomiast czytniki innych
    producentów raczej tego nie potrafią i wymagają implementacji
    programowej (napisanej z użyciem inżynierii odwrotnej). Z drugiej strony
    prawie wszystkie czytniki współpracują z tagami (kartami) NFC forum,
    wyjątkiem są starsze układy NXP dedykowane do MIFARE. Te ostatnie
    w ogóle da się zmusić do współpracy z kartami NFC forum, korzystając
    z niskopoziomowego interfejsu (gdzie mamy po prostu bity), ale nikt tego
    chyba w praktyce nie robi, a przynajmniej nie ma odpowiedniego drivera
    w libnfc (standardowej bibliotece używanej w takich zastosowaniach).

    > Pod dyrektywą R&TTE była zharmonizowana specjalna norma dla 13,56,
    > która (przynajmniej moim zdaniem) obejmowała NFC, a nie obejmowała
    > RFID.

    A coś konkretniej?
    Pamiętaj że NFC to jest szczególny przypadek ogólnego RFID, więc jeśli
    coś obejmuje NFC, to siłą rzeczy obejmuje (tę konkretną część) RFID.

    > Dla RFID dopuszczalne są (wg bardziej ogólnej normy) wyższe limity
    > emitowanego pola niż dla NFC (bo trzeba zasilić taga).

    Ogólnie rzecz biorąc, dla RFID, jasne. Np. karty 125 kHz (ale także
    "vicinity cards" pracujące na 13,56 MHz) używają większych mocy. Anteny
    mają powierzchnię typu 50 x 50 cm, i wystarczy obok nich przejść
    (ew. trzeba mieć kartę w kieszeni po stronie anteny). Ale to ma się
    nijak do EMV i telefonów.

    Możnaby argumentować, że RFID = RF ID, czyli wyłącznie identyfikacja
    (w sumie taka definicja podobałaby mi się). Wtedy jednak żadne
    interesujące nas karty (ani telefony) nie miałyby nic wspólnego
    z tak zdefiniowanym RFID, bo nawet najprostsze tagi ultralight
    pozwalają na znacznie więcej niż tylko odczytanie ID.

    Jakby nie patrzeć, wszystkie czytniki (o których mowa), karty, tagi,
    naklejki i co tam jeszcze tu mamy, to jest NFC.
    --
    Krzysztof Hałasa

strony : [ 1 ] . 2



Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Ok, rozumiem Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.