FinanseForum finansowe |
Zakupoholizm: jak chronić swój portfel?25.06.2010, 10:54 Wolny czas najchętniej spędzają w centrach handlowych, a ich mieszkania wypełnione są niepotrzebnymi rzeczami, kupionymi pod wpływem impulsu. Zakupy są dla nich lekiem na wszystko. I nawet gdy portfel zieje pustką, ich życiowym motto jest zdanie wypowiedziane przez Marilyn Monroe: "Pieniądze szczęścia nie dają, dopiero zakupy". Liczba zakupoholików - bo o nich mowa - stale rośnie. Zresztą kto choć raz nie poddał się zakupowemu szaleństwu? Co więc robić, gdy zakupy stają się celem życia, a pieniądze rozpływają się jak kamfora? - doradza ekspert Związku Firm Doradztwa Finansowego. Nowoczesne zaburzenie z przeszłością
Choć zakupoholizm zaliczany jest do zaburzeń nowoczesnych, pierwsze wzmianki o nim pochodzą już z początku XX wieku. W 1915 roku uzależnienie to opisał niemiecki psychiatra, Emil Kraepelin. Zakupoholiczki to więc nie tylko kobiety współczesne. Do tego grona zaliczały się między innymi Maria Antonina, Jacqueline Kennedy Onassis, a nawet księżna Diana. Współcześnie zaburzenie to określane jest jako uzależnienie od kupowania, znane także jako kompulsywne kupowanie, oniomania, shopoholizm, kupnoholizm. Według badań Faber i O’Guinn z 2007 roku w USA cierpiało na nie od 3 do 18 mln osób. Centrum Medyczne Stanford w USA szacuje, że 1 na 20 osób jest zakupoholikem. Według „Daily Mail” w Wielkiej Brytanii 15 mln kobiet jest uzależnionych od zakupów. W Polsce sytuacja nie jest aż tak dramatyczna, ale liczba zakupoholików stale rośnie. Wbrew pozorom, zaburzenie to nie dotyczy jedynie młodych kobiet i nastolatków. Również mężczyźni uzależniają się od zakupów. Wśród kobiet najsilniejsze objawy występują zaś w wieku 30 – 40 lat. Kobiety kupują przede wszystkim odzież, obuwie, biżuterię, kosmetyki. Mężczyźni zaś, oprócz ubrań, „polują” głównie na elektronikę i płyty CD. Na ratunek finansom "Oprócz wielu innych przyczyn, na rozwój tego uzależnienia może mieć wpływ fakt, że niektórym osobom wydaje się, iż mają więcej pieniędzy niż w rzeczywistości, a co za tym idzie wydają więcej niż mogą sobie pozwolić. Polacy nie potrafią oszczędzać. Według badań CBOS 63% polskich gospodarstw domowych nie ma oszczędności. Zwiększa się za to kwota, jaką wydają, szczególnie na dobra luksusowe. Coraz bardziej powszechny jest brak kontroli nad swoimi wydatkami. Osoby uzależnione od zakupów często wydają wszystkie pieniądze, a nawet więcej niż posiadają. Stosunkowo łatwy dostęp do kart kredytowych, spłat ratalnych i małych pożyczek stwarza pokusę zaciągania tego typu zobowiązań. Łatwo można jednak w ten sposób namnożyć długi i wpaść w pętlę zadłużenia. Wyjście z niej nie jest zaś proste" – wyjaśnia Paweł Majtkowski, ekspert Związku Firm Doradztwa Finansowego i Expandera. ZFDF w kilku prostych punktach radzi, jak wydostać się z zakupowej pułapki. Jak uniknąć zakupowej pułapki
tytuł : Zakupoholizm: jak chronić swój portfel?
oprac. : eGospodarka.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:zakupy, zakupoholizm, zakupy Polaków, wydatki gospodarstw domowych, wydatki Polaków Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.