eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyPorady finansowe › Mikropożyczki dla najbiedniejszych

Mikropożyczki dla najbiedniejszych

2010-06-24 10:40

Pożyczanie pieniędzy osobom żyjącym na skraju ubóstwa i często bezrobotnym wydaje się nierozsądne. Przecież brak zdolności kredytowej wyklucza możliwość terminowej spłaty długu. Okazuje się, że to tylko teoria. Na całym świecie coraz większą popularność zdobywa mikrokredyt - instrument pozwalający najbiedniejszym na pozyskanie niewielkiego kapitału, który może odmienić ich życie. Na czym polega mikropożyczka? Dlaczego jest opłacalna? Czy jest dostępna w Polsce? Sprawdź!
Kilka dolarów na start w nowe życie

Pomysł udzielania mikrokredytów polega na pożyczaniu ludziom najbiedniejszym niewielkich kwot pieniężnych z przeznaczeniem na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Takie osoby bardzo często nie mają najmniejszej szansy na pożyczenie pieniędzy w tradycyjnym banku, gdyż nie posiadają żadnego majątku. Ich jedynym aktywem jest zapał do pracy, pomysł na mały biznes i chęć zmiany swojej trudnej sytuacji finansowej. Ze środków uzyskanych z mikrokredytu mają zatem możliwość realizacji swoich ambicji, mogą zakupić pierwsze narzędzia potrzebne do rozpoczęcia działalności, np. maszyny tkackie.

Z uwagi na to, że mikrokredytobiorcy nie posiadają zdolności kredytowej i nie są w stanie zabezpieczyć swojej pożyczki, mikrokredyty zwykle udziale są przez instytucje niebankowe. Celem takich podmiotów jest owszem wypracowanie zysku z prowadzonej działalności, jednak równie ważnym zamysłem jest również dążenie do zmniejszenia poziomu ubóstwa wśród najbiedniejszych warstw społeczeństwa oraz szerzenie idei przedsiębiorczości. Dlatego decydują się na podjęcie ryzyka związanego z finansowaniem drobnych przedsięwzięć inwestycyjnych, co jak się okazuje może być opłacalne. Ich działalność można w obrazowy sposób porównać do wręczenia głodnemu rybakowi wędki zamiast ryby.

Mimo, że mikrokredyty przeznaczone są dla osób niezamożnych, ich oprocentowanie musi uwzględniać ryzyko braku spłaty. Instytucje mikrokredytowe żądają zwykle odsetek w wysokości kilkunastu procent rocznie, co jest poziomem porównywalnym z tradycyjnymi kredytami bankowymi, do których jednak mikropożyczkobiorcy nie mają dostępu.

Bangladesz – ojczyzna mikrokredytów

Mikrofinansowanie drobnych przedsiębiorców wywodzi się z Bangladeszu, kraju w którym na 1 km2 powierzchni przypada blisko 1100 osób (dla porównania gęstość zaludnienia w Polsce wynosi ok. 121 osób/km2). Duża część ludności Bangladeszu żyje w skrajnej biedzie, ponad połowa społeczeństwa nie umie czytać i pisać. Kiedy w latach siedemdziesiątych kraj nawiedziła klęska głodu, profesor ekonomii Muhammad Yunus wymyślił ideę mikrokredytów. Zauważył, że nawet kwota jednego dolara pożyczona bezrobotnej osobie może pozwolić jej uruchomić własną działalność i wyjść z ubóstwa. Po lokalnym sukcesie swojego pomysłu Yunus rozprzestrzenił go na cały kraj – w 1983 r. założył Grameen Bank nastawiony na obsługę najbiedniejszych klientów. Do dzisiaj bank działa pod hasłem „Banking for the poor”, czyli „Bankowość na ubogich”.

Co ciekawe, Grameen Bank może pochwalić się odsetkiem niespłaconych kredytów na poziomie tylko kilku procent, czyli takim, jaki osiągają tradycyjne banki komercyjne. A przecież wydawać by się mogło, że wiele osób zaciągających mikrokredyty nie odnajdzie się w nowej sytuacji i nie będzie w stanie zwrócić pożyczonego kapitału. Rzeczywistość pokazała co innego – kredytobiorcy stojąc przed możliwością transformacji swojego położenia wykazują się ogromną pracowitością i gorliwością w spłacie długu. Drugim zaskakującym aspektem związanym z działalnością banku jest fakt, iż jego klientelę w ok. 95 proc. stanowią kobiety. Wynika z tego, że kobiety są bardziej zdeterminowane i przedsiębiorcze niż płeć przeciwna.

Nie tylko w biednych krajach…

…lecz również w najbardziej rozwiniętych gospodarkach zachodnich mikrokredyty zyskały dużą popularność. Wszystko dlatego, że mikrofinansowanie działalności gospodarczej w znacznym stopniu wpływa na aktywizację mniej zamożnych grup społecznych i poprawia ogólną kondycję całej gospodarki. Wyraźnie widać, że przez długie lata w systemie finansowym na świecie brakowało ogniwa skupiającego swoje usługi na najbiedniejszych, którzy z zasady odrzucani byli przez wszystkich kredytodawców. Obecnie nawet w bogatych krajach skandynawskich funkcjonują instytucje mikrokredytowe, które wspierają małych przedsiębiorców kwotami odpowiednio dostosowanymi do warunków gospodarczych (kilka dolarów na rozkręcenie biznesu w Norwegii oczywiście nie wystarczy). Udzielaniem mikrokredytów zajmują się także podmioty Unii Europejskiej (m.in. Europejski Bank Inwestycyjny). O wielkości i znaczeniu pomysłu profesora Yunusa świadczy fakt, iż w 2006 r. został on uhonorowany Pokojową Nagrodą Nobla.

 

1 2

następna

oprac. : eGospodarka.pl

Zobacz także


Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Ok, rozumiem Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.