eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAnalizy i komentarze › Wskaźnik PMI w Chinach spadł do 53,9 pkt.

Wskaźnik PMI w Chinach spadł do 53,9 pkt.

2010-06-01 11:54

Wskaźnik PMI w Chinach spadł do 53,9 pkt.

© fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

ECB obawia się, że banki strefy euro w dalszym ciągu ukrywają w bilansach miliardy złych kredytów i będą konkurować z rządami o kapitał. Po długim weekendzie w Wielkiej Brytanii i USA na rynkach przewagę mogą mieć pesymiści.
Z opublikowanych dzisiaj na azjatyckich rynkach danych wynika, że w ostatnich tygodniach tempo ożywienia gospodarczego w dwóch wiodących gospodarkach jest nadal dodatnie, ale rośnie coraz wolniej. Wskaźnik PMI w przemysłowym sektorze w Chinach spadł z 55,7 pkt. do 53,9 pkt., indeks HSBC PMI spadł 55,2 pkt. do 52,7 pkt., sprzedaż samochodów w Japonii była o 28 proc. wyższa niż przed rokiem wobec wzrostu sprzed miesiąca o 33,5 proc. Australijski bank centralny uznał, że w obecnych warunkach stopy procentowe są odpowiednio dopasowane do tempa wzrostu gospodarki i inflacji. Główna stopa procentowa w Australii pozostała więc na poziomie 4,5 proc.

Indeks rynku akcji w Japonii spadł o 0,6 proc., także w Hong Kongu i Chinach sprzedawano akcje, chociaż przewaga podaży nie była miażdżąca, bo główne indeksy traciły na wartości nie więcej niż 1 proc.

Wydaje się, że inwestorów bardziej niepokoić mogą problemy, których symptomy widoczne są nie od dziś. Jeden z przedstawicieli chińskich władz monetarnych stwierdził w wywiadzie dla Financial Times, że tamtejszy rynek nieruchomości jest większym zagrożeniem niż rynki w USA i Wielkiej Brytanii przed pęknięciem bańki w 2007 r., m.in. dlatego, że wysokie ceny odcinają młodym ludziom dostęp do nieruchomości wywołując frustrację i napięcia społeczne.

W poniedziałek Europejski Bank Centralny zaprezentował publikowany co pół roku raport o kondycji systemu finansowego strefy euro. Wynika z niego, że europejskie banki są dalekie od powrotu do dobrych fundamentów sprzed kryzysu i stanowią dla rządów poważną konkurencję o kapitał na rynku długu. Do końca 2012 r. banki strefy euro będą musiały odnowić obligacje o wartości ok. 800 mld euro. Jednocześnie pogarszające się fundamenty komercyjnego rynku nieruchomości sprawiają, że w bilansach wciąż roi się od złych kredytów czekających na odpisy wartości.

ECB szacuje, że wartość odpisów wyniesie w 2010 r. 123 mld EUR, a 2011 r. 105 mld EUR. W latach 2007-2009 r. odpisy podliczono na 238 mld EUR, a więc najbliższe kilka kwartałów pod tym względem ma być porównywalne z najtrudniejszym dla banków okresem od kilkudziesięciu lat.

WIG20 rozpoczął sesję od spadku o 1,5 proc., a złoty tracił na wartości blisko 2 proc. wobec głównych walut.

Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji.

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Ok, rozumiem Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.