Finanse

Forum finansowe

Wealth Solutions

Kryzys w Grecji przesadzony?

28.05.2010, 13:03

Kryzys w Grecji przesadzony?

Kryzys w Grecji przesadzony?

Kryzys na europejskim rynku długu publicznego wywołał przecenę prawie wszystkich najważniejszych aktywów finansowych. Obawy o to, że zamieszanie w strefie euro będzie miało wpływ na wzrost gospodarczy w Europie i na świecie, są jednak przesadzone. Warto sprawdzić czy wśród dotkliwie przecenionych aktywów nie znalazły się takie, które, gdy kurz opadnie, warto by mieć w swoim portfelu.


AKTUALNE KURSY WALUT
 
Notowania z dnia (2012-05-24)
Waluta Kurs ( PLN )
EUR 4.3665
CHF 3.6357
USD 3.4779
Kurs CHF

 
Nim jednak zaczniemy się zastanawiać, czy majowa przecena jest rzeczywiście inwestycyjną okazją, warto spróbować zrozumieć to, co w ostatnich tygodniach się działo. Zacząć należy od tego, że zła sytuacja gospodarcza Grecji sama w sobie nie była wielkim powodem do niepokoju. Zawsze przecież są jakieś kraje, którym tymczasowo powodzi się wyraźnie gorzej. Zaś udział PKB Grecji w łącznym produkcie strefy euro nie przekracza 2,5%, a jej wpływ na globalny wzrost gospodarczy można porównać z tym, jaki wywiera Nigeria czy Iran.

Tym, czego naprawdę się obawiano, był wpływ ewentualnego bankructwa na stabilność europejskiego systemu finansowego. Wiele banków z Europy Zachodniej posiada bowiem w swoich aktywach znaczne ilości greckich obligacji. Bankructwo któregoś z nich na skutek ogłoszenie przez Grecję niewypłacalności, mogłoby pociągnąć za sobą falę upadłości kolejnych instytucji finansowych. Ponieważ inwestorzy nie wiedzieli, kto może być taką sytuacją zagrożony, masowo pozbywali się akcji, kupując obligacje rządów o największej wiarygodności (Niemiec i USA).

Interwencja pozostałych państw ze strefy euro, które obiecały przeznaczyć razem z międzynarodowym Funduszem Walutowym 750 mld euro na pomoc bankrutom oraz działania Europejskiego Banku Centralnego, który zdecydował się na wykup obligacji państw będących w trudnej sytuacji budżetowej, zmierzały do rozwiania tych niepokojów. Dodatkowo miały na celu uciszenie spekulacji o ewentualnej niewypłacalności innych krajów z południa Europy – Portugalii i Hiszpanii.

W poniedziałek 10 maja wydawało się, że „kryzys” skończył się (minister Rostowski oświadczył tak nawet w telewizji) – dolar spadł do poziomu 1,3 za euro, a indeks Euro Stoxx 50 zyskał w tym dniu ponad 10 procent. Jednak od tego czasu praktycznie nieprzerwanie przecena jest kontynuowana, a europejska waluta jest tańsza niż przed ogłoszeniem planu. Jak można to wyjaśnić?

Wydaje się, że tak poważne potraktowanie problemów strefy euro nie ma fundamentalnego uzasadnienia. Przede wszystkim całkowicie zapomniano o - często w ostatnich latach przywoływanych - historiach o upadku dolara (w których przecież też było dużo prawdy). Nagle dla wszystkich oczywiste stało się, że prawdziwe problemy to ma dopiero strefa euro. Zupełnie przestał mieć znaczenie kolosalny amerykański deficyt budżetowy (większy niż np. w Hiszpanii) i handlowy (strefa euro ma nadwyżkę w handlu) oraz zagrożenie dywersyfikacją dolarowych rezerw walutowych będących w posiadaniu państw azjatyckich.

Prostą historią o słabości politycznej Europy i jej niezdolności do podjęcia wysiłku reform stosunkowo łatwo można było się przejąć przez co chyba nazbyt szybko opanowała umysły inwestorów. Przecież udzielenie gwarancji zadłużeniu krajom Europy Południowej rozwiązuje doraźne problemy sektora bankowego, zaś wyjście zagrożonych państw z pułapki zadłużenia stało się w ostatnich tygodniach bardziej, a nie mniej prawdopodobne.

Grecja przyjmując pomoc, przyjęła plan oszczędnościowy, a interwencje EBC spowodowały obniżenie oprocentowania jej długu. Hiszpania wyszła z recesji i uchwaliła program cięcia wydatków oraz - podobnie jak Portugalia - ogłosiła konkretne plany obniżenia przyszłorocznego deficytu. Zupełnie nieuzasadnione są też obawy o inflacyjne skutki wykupu obligacji przez EBC – bank obiecał, że pozbędzie się jednocześnie jakichś innych papierów ze swojego portfela, przez co nie ma zagrożenia trwałym wzrostem podaży pieniądza.
 
 
strony : [ 1 ] . [ 2 ]
tytuł : Kryzys w Grecji przesadzony?
oprac. : Maciej Bitner / Wealth Solutions
 

Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:

alokacja aktywów, gdzie inwestować, alokacja aktywów, okazje inwestycyjne, problemy Unii Europejskiej, PIIGS, gospodarka unijna, kryzys w Unii Europejskiej


Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!

Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:

Podobne tematy Najnowsze w dziale Wszystkie wiadomości
02.04Rynki wschodzące rodzą okazje inwestycyjne
10.05Inwestuj w fundusze rynków wschodących
29.04Okazje inwestycyjne: Grecja na celowniku
27.04Strefa euro daleka od upadku
26.04Strefa euro zagrożona rozpadem?
13.03Kraje BRIC atrakcyjne dla polskich inwestorów
18.02Alokacja aktywów: Chiny warte uwagi
31.05Kryzys w Grecji a kredyty w euro
24.05Rośnie ryzyko recesji w gospodarce strefy euro
24.05Wall Street na plusie
24.05EBC przygotowuje się do planu B
24.05Eurodolar kontynuuje trend spadkowy
24.05Polacy polubili płatności zbliżeniowe
24.05Konto firmowe w Idea Bank lepsze niż lokata
24.05Słabe dane z chińskiego sektora przemysłowego
24.05Gdzie po kredyt z dopłatą na dom pasywny?
25.05 La Tour Residence w Warszawie
25.05 Praca w gospodarstwie rolnym - do stażu pracy
25.05 Debiut K&K Herbal Poland SA na NewConnect
24.05 Słabe wyniki indeksu WIG20
24.05 Rośnie ryzyko recesji w gospodarce strefy euro
24.05 Wall Street na plusie
24.05 Wadliwe doręczenie zastępcze
24.05 EBC przygotowuje się do planu B
Bezplatna prenumerata naszego Newsletter'a!
Kalkulatory Oferty pracy Baza firm
Przydatne kalkulatory biznesowe: Wpisz słowo kluczowe lub wybierz branżę: Wyszukiwarka firm i instytucji w bazie Panorama Firm:
wszystkie »
słowo kluczowe:
 
branża:
 
słowa kluczowe:
 
lokalizacja:
 
O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy
Na skróty: Oferty pracy Kodeks pracy Kredyty i lokaty Wskaźniki i stawki Wzory dokumentów Kalkulatory Tematy

Copyright © Kasat Sp. z o.o.