FinanseForum finansowe |
Straty funduszy z bessy trudne do odrobienia20.02.2010, 00:41 Pomimo kilkudziesięcioprocentowych wzrostów z ostatnich 12 miesięcy, wielu funduszom odrobienie strat z bessy z lat 2007-2009 zajmie najpewniej jeszcze kilka lat. 18 lutego 2009 roku, w trakcie sesji główne indeksy - WIG i WIG20 - zanotowały swoje wieloletnie minima. Tym samym zakończyła się bessa rozpoczęta w połowie 2007 roku (licząc od szczytu WIG z 9 lipca 2007 roku). Od tego czasu ceny akcji pięły się w górę w szybkim tempie. Dość powiedzieć, że WIG zyskał ponad 90 proc., a WIG20 ponad 80 proc. Zyski przyniosły też fundusze inwestycyjne, zwłaszcza te stosujące agresywne strategie – średnia stopa zwrotu w kategorii funduszy polskich akcji przekroczyła 66 proc. Najlepszy spośród nich Pioneer Akcji Polskich FIO zyskał ponad 87 proc. Ten sam fundusz był też niestety liderem w trakcie spadków i w okresie od lipca 2007 do połowy lutego 2009 wartość jego jednostek uczestnictwa tąpnęła o ponad 75 proc. Matematyka jest nieubłagana, a zwłaszcza działania na procentach w takich sytuacjach okazują się wybitnie niekorzystne dla inwestorów. Bowiem nawet pomimo niemal 90-proc. zysku, wcześniejsze straty zostały zniwelowane tylko w części. Jednostka uczestnictwa tego funduszu wróci do poziomu ze szczytu hossy, jeśli – licząc od teraz – zyska 117 proc.
tytuł : Straty funduszy z bessy trudne do odrobienia
oprac. : Bernard Waszczyk / Open Finance
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:fundusze inwestycyjne, rynek funduszy inwestycyjnych, inwestowanie w fundusze, fundusz inwestycyjny, wyniki funduszy inwestycyjnych, straty funduszy Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
|||||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.