eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › Plusy i minusy wprowadzenia euro

Plusy i minusy wprowadzenia euro

2009-11-13 11:30

Wspólna waluta jest kolejnym etapem integracji, po umożliwieniu wolnego przepływu pracy, kapitału oraz wytworzonych dóbr i usług. Rząd przyjął w końcu rozporządzenie powołujące komórkę, która ma na celu zorganizowanie procesu wprowadzania euro w Polsce. Pytanie tylko, jaki wpływ wspólna waluta wywrze na rodzimą gospodarkę?
3 listopada 2009 r. rząd określił strategię przyjmowania przez Polskę wspólnej waluty. Nie jest to jednoznaczne z ustaleniem daty wprowadzenia euro, ale przy dotychczasowym braku jakichkolwiek działań mających na celu przyjęcie waluty podejmowanych przez rządzących jest to już poważny krok naprzód. Wspólna waluta niesie ze sobą znaczne korzyści, jednak nie można zapominać o zagrożeniach, które mogą stać się udziałem Polski w momencie przystąpienia do unii monetarnej. Popularne dzienniki powtarzają dwa przewodnie hasła. Pierwsze z nich, przywoływane przez zwolenników waluty, to brak konieczności wymiany złotego na walutę obcą w momencie zagranicznego wyjazdu. Z kolei przeciwnicy euro straszą wzrostem cen i spadkiem wynagrodzeń. W obu przypadkach są to jednak raczej ludowe wierzenia, uzależnione nierzadko od rodzaju prasy i stacji radiowej, po jakie sięgają dane osoby, niż naukowe dywagacje.

Wspólna waluta natomiast jest czymś więcej niż ułatwieniem podczas zagranicznych wojaży albo pomysłem rządu na wykończenie emerytów. Euro bowiem ma przede wszystkim przyczynić się do wzrostu konkurencyjności wspólnej gospodarki, a w przyszłości być także punktem wypadowym dla pogłębienia integracji na kontynencie, być może także w postaci pełnej integracji politycznej.

Wprowadzenie do obiegu europejskiej waluty euro było poprzedzone istnieniem w latach 1979 – 1998 jednostki ECU służącej do rozliczeń pomiędzy stronami w transakcjach międzynarodowych. Jednak ideałem euroentuzjastów było wprowadzenie realnej waluty. 1 stycznia 1999 roku euro zastąpiło ECU w rozrachunkach i zostało przyjęte jako pieniądz bezgotówkowy w 11 krajach ówczesnej Unii Europejskiej. W 2002 roku 12 krajów wprowadziło walutę w formie gotówkowej, otwierając nowy rozdział we wspólnej historii kontynentu. Obecnie euro jest używane w 16 krajach UE, licznych terytoriach zależnych państw należących do Wspólnoty oraz w krajach, które same zrezygnowały z tworzenia lub utrzymywania własnej waluty na rzecz waluty europejskiej (m.in. San Marino, Monako, Czarnogóra, Kosowo). Co więcej niektóre państwa, jak Bośnia i Hercegowina oraz Bułgaria, przyjmują euro jako wymagalne rezerwy będące podstawą emisji własnego banknotu (tzw. system izby walutowej).

Skoro nawet państwa nienależące do Unii Europejskiej przyjmują lub wiążą się z euro, wprowadzenie tej waluty musi nieść znaczne korzyści. Pomijając wspomniane już podróżowanie bez konieczności odwiedzania kantorów, które raczej nie będzie zbawiennym dla konkurencyjności polskiej gospodarki, brak konieczności wymiany walut ograniczy w szczególności ryzyko związane z wahaniami kursów. Po prawdziwym popisie możliwości rynku i jego nieprzewidywalności, jaki można było obserwować przez ostatni rok, nikt nie powinien mieć wątpliwości, jak ważna jest umiejętność przewidywania przyszłych kursów. Zmiana kursu o kilka procent może być kluczową kwestią przemawiającą za opłacalnością transakcji. Z kolei niezahedgowana lub zabezpieczona w nieodpowiedni sposób transakcja przy znacznej zmianie ceny waluty obcej w krótkim czasie, może doprowadzić do poważnych kłopotów z płynnością, a nawet do bankructwa dobrze do tej pory prosperujących przedsiębiorstw. Stąd wprowadzenie w Polsce wspólnej waluty może przyczynić się do znacznego wzrostu transakcji handlowych z innymi krajami strefy euro. Będzie tak się działo ze względu na większe bezpieczeństwo i przewidywalność przychodów ze sprzedaży, gdyż operując tą samą walutą, przedsiębiorcy nie będą uzależnieni od krótkookresowych wahań kursów.

Przede wszystkim jednak brak ciągłych zmian w cenie waluty obcej może doprowadzić do realizacji transakcji, które do tej pory nie były opłacalne. Ponoszenie kosztów produkcji i sprzedaż wyrobów ujmowana w euro pozwoli na względnie większą opłacalność eksportu produktów o niższych marżach, które do tej pory były „zjadane” przez wahania kursowe. Jedna waluta pozwala ponadto na łatwiejsze porównywanie cen, co może mieć szczególne znaczenie przy podejmowaniu decyzji co do wyboru dostawcy potrzebnych nam surowców i półproduktów.

 

1 2

następna

oprac. : Eliza Smyrgała / IPO.pl

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1

Najnowsze w serwisie

Kodeksy

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Na skróty

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.