FinanseForum finansowe |
Rekomendacja S II wciąż mało popularna13.10.2009, 11:35 Jedynie w PKO BP istotna część klientów - aż 19% - zdecydowała się rozpocząć spłatę rat kredytów walutowych w walucie. W większości banków jest ich jednak mniej niż 1%. Nawet możliwość zaoszczędzenia 105 zł miesięcznie nie zachęca kredytobiorców do zmiany - wynika z analizy Expandera - Niezależnego Doradcy Finansowego. Zalewie trzy banki obniżyły spready walutowe. Minęły trzy miesiące od momentu, kiedy kredytobiorcy otrzymali możliwość spłacania rata kredytów walutowych bezpośrednio w walucie. Z badania przeprowadzonego przez Expandera wynika jednak, że z możliwości, jakie daje Rekomendacja SII korzystała nieliczna grupa klientów. Wśród banków, które ujawniły odsetek kredytobiorców, którzy złożyli wnioski o zmianę sposobu spłaty, odsetek ten najczęściej nie przekracza 1%. Wyjątkiem jest PKO BP, w którym aż 18 tysięcy klientów zmieniło sposób spłaty. Jest to aż 19% wszystkich kredytów walutowych spłacanych w tym banku. Poziom 1% został także przekroczony w DnB Nord (ok. 3%) i Banku Millennium (ok. 2%).
Podstawową przyczyną, dla której opłaca się zmieniać system spłaty jest to, że wiele banków sprzedaje walutę na spłatę rat kredytowych po kursie wyższym od rynkowego czy kantorowego. Zmieniając system spłaty, kredytobiorca przestaje być uzależniony od kursów banku, w którym spłaca kredyt. Może natomiast kupić np. franki szwajcarskie w kantorze po korzystniejszym kursie. Przykładowo, według danych Expandera, średni kurs sprzedaży franka w bankach wynosił 8 października 2,94 zł , a w kantorach 2,82 zł (www.kantory.pl). W rezultacie, jeśli rata wynosi 700 franków, to dzięki zakupie waluty w kantorze, a nie w banku, klient zaoszczędzi na jednej racie 84 zł. Za 700 franków zapłaci bowiem 1974 zł, a nie 2058 zł. Prowizja za zmianę zasad może sięgać 2250 zł
Nawet 500 zł za rachunek do kredytu lub zmianę rachunku Stosunkowo wysoką opłatę, na poziomie 500 zł, za zmianę sposobu spłaty pobierają też Millennium i Santander Consumer Bank. Nie są to jednak opłaty za aneks. W tym pierwszym banku aż tyle kosztuje zmiana rachunku powiązanego z kredytem – jest ona niezbędna do zmiany systemu spłaty. W Santanderze 500 zł to jednorazowa opłata za prowadzenie rachunku walutowego do obsługi kredytu. Warto zaznaczyć, że w pozostałych bankach zarówno sama zmiana rachunku powiązanego, jaki i jego prowadzenie są bezpłatne. We wszystkich bankach przyjmujących wpłaty walut w kasie, taka czynność nie jest obciążona prowizją. Wyjątkiem jest jedynie wpłata bilonu, gdzie prowizja może wynieść nawet 50% wpłacanej kwoty. tytuł : Rekomendacja S II wciąż mało popularna
oprac. : K. Siwek, J. Sadowski / expander
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:rekomendacja S II, kredyty walutowe, kredyt walutowy, spłata kredytu w walucie obcej, sposób spłaty kredytu, warunki spłaty kredytu Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
||||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.