FinanseForum finansowe |
Ceny domów w Anglii trzymają cenę29.06.2009, 18:39 Średnia cena domów w Anglii i Walii utrzymała się drugi miesiąc z rzędu - podaje Bloomberg powołując się na raport Hometrack Ltd. W porównaniu do czerwca 2008 ceny są niższe o 8,7 proc. Wzrost liczby kupujących i braki po stronie podaży sprawiły, że spadek cen domów został zahamowany w ostatnich dwóch miesiącach - twierdzi Richard Donnel z Hometrack. Obecnie średnia wartość domu na wyspach to 155,6 tys. funtów. Zdaniem Donnela największym ryzykiem dla cen jest stabilność popytu i zdolność banków do jego finansowania. Z badań Hometrack wynika, że w I półroczu liczba kupujących wzrosła o 36 proc., a liczba domów wystawionych na sprzedaż wzrosła o 6,4 proc. Jako że wcześniej ceny domów w UK spadały przez kolejnych 20 miesięcy, sytuacja na wyspach jest pod tym względem podobna do tego co obserwujemy na naszym rynku nieruchomości.
Dobre informacje napłynęły dziś także z Komisji Europejskiej - indeks nastroju menedżerów i konsumentów w strefie euro wzrósł w czerwcu do 73,3 pkt - poziomu najwyższego od listopada. Zdaniem ekonomistów na poprawę wpłynęły rekordowo niskie stopy procentowe w strefie euro i plany stymulujące gospodarkę wdrażane przez rządy poszczególnych państw. - Najgorsza część recesji definitywnie jest zakończona - powiedział komentując te wyniki Nick Kounis, szef ekonomistów w Fortis Banku.
Rynki finansowe lubią być pieszczone podobnymi sformułowaniami (najgorsze się skończyło, najlepsze jeszcze nie zaczęło), stąd w Europie przeważały dziś dobre nastroje. U nas podsycał je Mark Mobius zarządzający funduszami Templetona, który podkreślał przewagę rynków wschodzących i zapewniał o wzroście WIG20 o 30 proc. w tym roku. Parę osób poczuło się zachęconych tymi słowami, bo choć obroty podliczono na niezwykle skromne 750 mln PLN, to i tak były one wyższe niż w piątek. Nie jest też wykluczone, że dobre nastroje na rynkach są "spiskiem" zarządzających funduszami, którzy chcą dobrze zakończyć półrocze i pojechać na wakacje. Złoty umacniał się dziś nieznacznie ponieważ ogłoszony plan emisji obligacji i bonów na III kwartał nie wydaje się być nadzwyczajnie ryzykowny dla resortu finansów. I choć w tle toczą się zaciekłe dyskusje na temat przyszłości dolara, to w gruncie rzeczy zdają się mieć one akademicki charakter. Dziś ze strony Chin padła deklaracja, że nagłych zmian nie będzie, co zapewne rozczarowało nieco spekulantów, którym powolne i stopniowe zmiany odbierają chleb. Dolar spadł dziś o 0,2 proc. do 3,20 PLN, euro o 0,2 proc. 4,498 PLN, a frank o 0,1 proc. do 2,95 PLN. Ropa podrożała dziś o 2,6 proc., a miedź o 1,5 proc. - lepsze nastroje konsumentów zawsze stwarzają szanse na wzrost popytu na dobra materialne, a ropa i miedź to główny składnik wielu z nich.
Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji. tytuł : Ceny domów w Anglii trzymają cenę
oprac. : Emil Szweda / Open Finance
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:komentarz giełdowy, WIG20, prognozy giełdowe, komentarz walutowy, WIG20, giełdy światowe, komentarz walutowy, surowce, giełdy światowe, obroty akcjami, surowce, prognozy giełdowe, obroty akcjami, komentarz walutowy, prognozy giełdowe, surowce, komentarz walutowy, surowce Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
||||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.