Finanse

Forum finansowe

Xelion

GPW: notowania powinny wzrosnąć

13.10.2008, 10:42

GPW: notowania powinny wzrosnąć

GPW: notowania powinny wzrosnąć

Niewiele można powiedzieć o tej piątkowej, znowu całkowicie szalonej sesji na amerykańskich rynkach. Szkodziły rynkowi Morgan Stanley i Goldman Sachs (dawne banki inwestycyjne, które stały się bankami uniwersalnymi), którym agencja Moody’s zagroziła obniżeniem długoterminowego ratingu.


AKTUALNE KURSY WALUT
 
Notowania z dnia (2012-05-23)
Waluta Kurs ( PLN )
EUR 4.3576
CHF 3.6285
USD 3.446
Kurs CHF

 
Zadziwiająco dobrze zachowywały się akcje General Motors, mimo że agencja Standard&Poor’s stwierdziła, że GM i Ford mogą być zmuszone do ogłoszenia bankructwa. Wystarczyło zapewnienie zarządu, że GM nie rozważa opcji bankructwa, żeby kurs wzrósł. Bardzo dziwna reakcja – gracze wierzą zapewnieniem zarządu, mimo że od dawna już nikomu nie wierzą. Rynek czasem jest nieobliczalny.

Na rynku akcji liczyły się tylko i wyłącznie nastroje. Oczywiście również wymuszona sprzedaż aktywów przez biura maklerskie. Z dwóch zresztą powodów: jeden to umarzanie jednostek, a drugi to niedopłacanie przez inwestorów do depozytów. Sesja rozpoczęła się spadkiem i po krótkim czasie indeks S&P 500 tracił już blisko 8 procent. Wtedy pojawił się popyt, który w krótkim czasie (pół godziny) doprowadził indeksy do poziomu czwartkowego zamknięcia. Byki uderzyły za wcześnie. Od tego momentu indeksy osuwały się. Szczyt paniki widzieliśmy na dwie godziny przed końcem sesji. Wtedy to S&P 500 spadał ponad sześć procent.

Oczywiste było jednak, że prawdziwa rozgrywka nastąpi w ostatniej godzinie. Wydawało mi się, że jest wręcz nieprawdopodobne, żeby rząd USA (tak rząd, a niekoniecznie sam rynek) dopuścił do dużej przeceny. Jasne bowiem było, że wystarczy doprowadzić do poważnego zwrotu amerykańskich indeksów, żeby cały świat ruszył za amerykańskimi inwestorami co na pewien czas powinno rynki uspokoić. Końcówka była zgodna z oczekiwaniami. Nie ma znaczenia, kto rynkowi pomógł – wynik idzie w świat i powstają wstępne warunki do rozpoczęcia odbicia na wyprzedanym rynku.

W piątek i w czasie weekendu dużo się wydarzyło. Waszyngtoński szczyt grupy G-7 skończył się w piątek na słowach. Kraje podejmą „wszelkie możliwe” akcje, żeby przeciwdziałać kryzysowi, żeby pomóc bankom, odblokować rynek kredytowy i pieniężny itd. itp. Owszem powstał pięciopunktowy dokument nazwany „planem”, ale nie było w nim nic odkrywczego i nowego. Jak widać liderzy tego świata nie rozumieją, że muszą połączyć siły w walce z tym kryzysem. Miejmy nadzieję, że obudzą się we właściwym czasie. Zakładam, że dzisiaj to fiasko szczytu nie będzie miało wielkiego znaczenia dla rynków, bo już przed posiedzeniem jego uczestnicy sygnalizowali, że spójnego planu nie będzie. Poza tym ten „plan” może być nawet potraktowany jako pretekst do odbicia, która i tak zapowiadało piątkowe zakończenie sesji w USA.

Dowiedzieliśmy się też, że USA w ramach swojego planu będą przejmowały udziały w instytucjach finansowych, które mają problemy. Tak zapowiedział w piątek wieczorem sekretarz skarbu. Nie jest to nowy pomysł – mówiono o tym już kilka dnia temu, ale teraz pomysł zaczyna nabierać ciała, a przypominany jest w bardzo odpowiednim momencie. Wiemy też, że w Wielkiej Brytanii dojdzie dzisiaj do częściowej nacjonalizacji Royal Bank of Scotland, HBOS, Barclays i Lloyds-TSB. Niewykluczone, że obrót akcjami tych banków będzie wstrzymany.

W niedzielę odbył się w Paryżu trzygodzinny szczyt europejskich przywódców. Jego wynikiem było porozumienie, w którym mówi się, że każdy z krajów będzie przejmował udziały w bankach mających kłopoty, zagwarantuje pożyczki międzybankowe (skutkiem powinno być odmrożenie rynku kredytowego), będzie kupował papiery dłużne przedsiębiorstw i generalnie zrobi wszystko, co trzeba, żeby przywrócić zaufanie do sektora finansów. Stwierdzono też, że kraje strefy euro w poniedziałek po południu przedstawią w jednocześnie szczegóły własnych planów ratunkowych. Wynik tego posiedzenia przedstawiany jest jako wielki sukces, ale ostrzegam, że diabeł leży w szczegółach. Plan natychmiast działać nie zacznie, a jak będzie wprowadzany w życie w poszczególnych krajach to się jeszcze zobaczy. W każdym razie optymizm (szczególnie przed tą jednoczesną prezentacją lokalnych rozwiązań) musi na rynkach zagościć.

W Warszawie giełda zachowała się podobnie jak inne rynki europejskie, ale spadek był na początku sesji mniejszy (6 procent). Nadal rynku broniły OFE (bo nikt inny). Jak tylko indeksy w Europie zaczęły pełznąć na północ to i u nas popyt zaczął redukować skale spadków. Skończyło się to bardzo szybko i koło południa WIG20 spadał już dziewięć procent (przy bardzo dużym obrocie). Nadal najbardziej na indeksie ważył prawie 20. procentowy spadek ceny akcji KGHM i duże spadki w sektorze bankowym. Nadal też uważam, że kupowały OFE i sprzedawały TFI. Rozpoczęcie sesji w USA doprowadziło błyskawicznie do ponad 13 procentowego spadku WIG20, ale koniec sesji był dużo lepszy. WIG20 spadł „tylko” o 8 procent.

Jak spojrzy się na wykresy to widać, że WIG20 prawie, a WIG z pewnością wyrysowały świece-młoty. Takie świece (szczególnie z dużym obrotem, a taki właśnie był) bardzo często są zapowiedzią zmiany trendu. Taki sygnał kupna musi być jednak jeszcze potwierdzony, a przy obecnej zmienności może być z tym problem. Zakładam jednak, że w najgorszym przypadku dno ustalone przez cień tej świecy utrzyma się przez czas dłuższy. Dzisiaj czeka nas po prostu bardzo duży wzrost indeksów.

Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji.
 
tytuł : GPW: notowania powinny wzrosnąć
oprac. : Piotr Kuczyński / Xelion
 

Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:

komentarz walutowy, komentarz giełdowy, kursy walut, rynki akcji


Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!

Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:

Podobne tematy Najnowsze w dziale Wszystkie wiadomości
10.05WIG zyskuje 0,58 procent
02.11Wydatki amerykanów zgodnie z oczekiwaniami
30.10USA: prognoza Goldman Sachs zwiększyła podaż akcji
29.10USA: sprzedaż nowych domów gorzej od oczekiwań
28.10USA: ceny domów w dół
27.10USA: nagły atak niedźwiedzi na Wall Street
26.10USA: kolejna zaskakująca sesja giełdowa
23.10Rynek pracy USA - bardzo słabe dane
23.05Spadki na giełdach europejskich
23.05Sprzedaż kredytów hipotecznych I kw. 2012
23.05Negatywny klimat na polskim rynku budowlanym
23.05400 debiutów na NewConnect
23.05Maleje zadłużenie Polaków
23.05Wyjście Grecji ze strefy euro jest realnym zagrożeniem
23.05Kurs EUR/USD wrócił do trendu spadkowego
23.05Minimalne wzrosty na Wall Street
24.05 Umowa o dzieło z emerytem zakwestionowana przez ZUS
24.05 Spółki na GPW i ich strony WWW
24.05 Negatywna perspektywa dla polskiej waluty
24.05 Kredyt hipoteczny krok po kroku
24.05 Jak mikrofirmy rozliczały PIT 2011?
24.05 Studia MBA to wyższe wynagrodzenie
23.05 Spadki na giełdach europejskich
23.05
Bezplatna prenumerata naszego Newsletter'a!
Kalkulatory Oferty pracy Baza firm
Przydatne kalkulatory biznesowe: Wpisz słowo kluczowe lub wybierz branżę: Wyszukiwarka firm i instytucji w bazie Panorama Firm:
wszystkie »
słowo kluczowe:
 
branża:
 
słowa kluczowe:
 
lokalizacja:
 
O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy
Na skróty: Oferty pracy Kodeks pracy Kredyty i lokaty Wskaźniki i stawki Wzory dokumentów Kalkulatory Tematy

Copyright © Kasat Sp. z o.o.