FinanseForum finansowe |
GPW: surowce i banki umacniają WIG2020.07.2007, 10:35 Czerwcowy indeks wskaźników wyprzedających (LEI) spadł o 0,3 proc. (oczekiwano wzrostu o podobnej skali), a dane z poprzedniego miesiąca skorygowano w dół. Teoretycznie ten indeks pokazuje, jaka będzie sytuacja w gospodarce za około 3 -6 miesięcy, ale problem w tym, że przynajmniej 2 lat jego wskazania się nie potwierdzają. Bardzo słaby był też lipcowy odczyt indeksu Fed z Filadelfii (pokazuje jak rozwijała się gospodarka w regionie). Spodziewano się, że spadnie z 18 do 13 pkt., a tymczasem spadł aż do 9,2 pkt. Tyle tylko, że jak pamiętamy indeks z Nowego Jorku mocno wzrósł, więc takie niejednoznaczne dane w „byczej” atmosferze musiały zostać zlekceważone. Oprócz danych makro w centrum uwagi był Fed. Drugi dzień zeznań Bena Bernanke, szefa Fed w Kongresie USA (Izba Reprezentantów) nie przyniósł żadnych rewelacji. W komentarzach powtarza się jako „news”, że oszacował straty wynikające z kryzysu na rynku ryzykownych kredytów hipotecznych na 50 – 100 mld USD, ale te liczby to nic nowego, bo takie właśnie od dwóch tygodni podają różne banki inwestycyjne. Bardziej interesujący był protokół z ostatniego posiedzenia FOMC. Fed nadal widzi umiarkowany wzrost i nadal boi się inflacji. Nowością było chyba jedynie to, że niektórzy członkowie Fed wyrazili zaniepokojenie rosnącą szybko główną miarą inflacji CPI (w odróżnieniu od bazowej, którą najbardziej Komitet obserwuje) twierdząc, że ten proces może zwiększyć oczekiwania inflacyjne. Zgadzam się z nimi w stu procentach. Od dawna piszę, że skupianie się na inflacji bazowej w sytuacji, kiedy ropa jest i będzie droga jest nieporozumieniem. Nie muszę pewnie dodawać, że wypowiedzi szefa Fed i protokół z posiedzenia FOMC nie miały żadnego wpływu na zachowanie rynków, które całkiem się rozregulowały. Dane makro były generalnie dosyć słabe, więc rentowność powinna była spaść, ale po dużym spadku w dniu wczorajszym rynek chciał korekty, więc wykorzystał niezłe dane z rynku pracy, żeby rentowność podnieść. Atakujący wcześniej rekordowy poziom kurs EUR/USD powinien był po słabych danych nadal zwyżkować, ale rosnąca rentowność obligacji powstrzymała ten ruch i kurs znowu zatrzymał się w okolicy oporu na 1,38 USD. Przedpołudniowa słabość dolara i oczekiwanie na jej przedłużenie (czym był się dziwił, bo ile razy można atakować bez sukcesu opór?) doprowadziła do wzrostu cen surowców. Cena baryłki ropy znalazła się blisko 76 USD, złoto zdrożało o 0,6 proc., a kontrakty na miedź wręcz eksplodowały (2,75 proc.). W tym ostatnim przypadku pomagały we wzroście ceny informacje o niepokojach w chilijskich kopalniach oraz o dużym wzroście gospodarki chińskiej (11,5 proc. w pierwszym półroczu). Rynek akcji kontynuował zwyżki wynikające po części z przedłużenia nastrojów z końca środowej sesji, a po części z publikowanych przez spółki raporty kwartalne. Lepszymi od prognoz popisały się IBM, Juniper, Hewlett-Packard i Honeywell. Tylko Motorola i eBay nie zachwyciła. NASDAQ rósł bardzo przekonująco, ale szeroki rynek reprezentowany przez indeks S&P 500 ograniczał się do 0,3 proc. wzrostu, czekając na koniec sesji, kiedy to dochodzi do finalnej i bardzo dużo o rynku mówiącej rozgrywki. Jednak tym razem do niej nie doszło. Indeksy po prostu spokojnie i wyraźnie wzrosły, co, z punktu wiedzenia byków, było najlepszym możliwym zakończeniem. Po sesji nastroje były bardzo słabe, bo spadały ceny akcji Google i Microsoft (Google nawet 7 procent) po publikacji ich raportów kwartalnych. Rosły co prawda ceny akcji AMD i SanDisk, ale indeks handlu posesyjnego (AHI) spadł aż o 0,59 proc. (to dużo jak na AHI), kontrakty też rano osuwały się. Sesja zapowiada się więc na korekcyjną, ale dzisiaj nie dojdzie do publikacji raportów makroekonomicznych, a wyniki kwartalne podają Caterpillar, Citigroup, Ericsson i Wachovia i one właśnie mogą wpłynąć na zmianę nastrojów (lub ich pogorszenie). Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji. tytuł : GPW: surowce i banki umacniają WIG20
oprac. : Piotr Kuczyński / Xelion
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:komentarz walutowy, komentarz giełdowy, kursy walut, rynki akcji Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Regulamin . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o.