eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › InfoDług: zadłużenie Polaków znowu wzrosło

InfoDług: zadłużenie Polaków znowu wzrosło

2019-03-11 11:56

InfoDług: zadłużenie Polaków znowu wzrosło

Zadłużenie Polaków znowu wzrosło © stadtratte - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (9)

Wynagrodzenia rosną, bezrobocie spada, a problemy z terminowymi płatnościami jak były, tak są. Z najnowszego "InfoDługu - Ogólnopolskiego Raportu o Zaległym Zadłużeniu i Niesolidnych Dłużnikach" wynika, że u schyłku minionego roku problemy z terminową spłatą zobowiązań kredytowych i pozakredytowych dotyczyły 2,78 mln Polaków. Ich łączne zadłużenie powiększyło się względem poprzedniego roku o 6,8 mld, osiągając poziom 74 mld zł. Indeks Zaległych Płatności Polaków sięgnął 88,1 punktów, co w praktyce oznacza, że kłopoty imają się 9 na 100 dorosłych Polaków.
Przypomnijmy, raport uwzględnia długi przeterminowane powyżej 30 dni, których kwota wynosi minimum 200 złotych. Okazuje się, że u schyłku grudnia minionego roku grono Polaków, którzy nie radzili sobie z terminową spłatą zobowiązań kredytowych i pozakredytowych, liczyło sobie przeszło 2,78 mln osób. Całkowita liczba dłużników zwiększyła się w ujęciu rocznym o niemal 93,8 tys., a łączna kwota ich zaległości podskoczyła o 6,8 mld zł. W zadłużeniu Polaków, o którym mowa w raporcie, mieszczą się niespłacane raty kredytów i pożyczek, opóźnione rachunki za media i czynsz, alimenty, grzywny oraz kary sądowe, mandaty za jazdę bez ważnego biletu, jak również kwoty windykowane przez firmy windykacyjne.
Długów i dłużników przybyło mimo poprawy kondycji finansowej gospodarstw domowych, wynikającej, m.in. z dobrej sytuacji makroekonomicznej, ale też obowiązywania już kolejny rok programu 500+. Do tego dochodzi wzrost płac i spadek bezrobocia. – Dane z baz BIG InfoMonitor oraz BIK pokazują, że wyższe wynagrodzenia nie są przeznaczane przez Polaków w pierwszej kolejności na spłatę zaległych zobowiązań. Jak na razie wzrost dochodów w większym stopniu oddziałuje na zwiększenie aspiracji konsumpcyjnych, poprawę zdolności kredytowej i możliwość zadłużania się na wyższe kwoty – mówi Sławomir Grzelczak, Prezes BIG InfoMonitor.

fot. mat. prasowe

Liczba osób nieregulujących terminowo zobowiązań

Na koniec 2018 r. 2,78 mln osób nie radziło sobie z terminowym zwrotem posiadanych zobowiązań kredytowych, jak i pozakredytowych.

Ubiegły rok podtrzymał tendencję z lat poprzednich - kwota zadłużenia Polaków rosła szybciej niż liczba dłużników. Dynamika wzrostu jednak znacząco zmalała. W 2018 r. kwota przeterminowanych zobowiązań zwiększyła się o 10,2 proc., a liczba niesolidnych płatników o 3,5 proc. Dla porównania rok wcześniej dynamika wynosiła odpowiednio 20 proc. i i 8 proc. A w 2016 r. było to 26 proc. i 13 proc. Obecnie przybywa głównie osób z długami wynoszącymi co najmniej 10 tys. zł. Aktualnie jest ich już 1,13 miliona i stanowią blisko 41 proc. ogólnej liczby niesolidnych dłużników widocznych w BIG InfoMonitor i BIK. Rezultatem takich zmian jest dalszy wzrost średniej wartości zaległości jednej osoby: z 25 020 zł na koniec 2017 r. do 26 632 zł (6,4 proc.) na koniec 2018 r. Z kolei udział osób z mniejszymi zaległościami spada.

fot. mat. prasowe

Indeks Zaległych Płatności Polaków

Łączna zwiększona liczba nieterminowych dłużników przełożyła się na wzrost Indeksu Zaległych Płatności Polaków do 88,1 pkt.


Najgorzej spłaca Polska zachodnia


Obecnie na sumę 74 mld złotych zaległości prezentowanych w Raporcie InfoDług, w większym stopniu składają się zobowiązania pozakredytowe – 39,92 mld zł (54 proc.) niż kredytowe – 34,04 mld zł (46 proc.). Lepsza jakość obsługi oraz sprzedaż złych kredytów poskutkowały spadkiem liczby niesolidnych dłużników kredytowych. Przez rok ubyło ich w BIK 12,5 tys. osób, do 1 191 368. Natomiast liczba dłużników zgłoszonych do BIG InfoMonitor wzrosła o 142,6 tys. i osiągnęła 2 177 219 osób. Jest to m.in. efekt rozwoju bazy BIG InfoMonitor. Wierzyciele coraz częściej korzystają z wpisu do BIG niesolidnych dłużników, aby ostrzec przed nimi inne podmioty, a samym dłużnikom utrudnić zaciąganie kolejnych zobowiązań. Fakt, że część osób posiada jednocześnie zaległości kredytowe jak i pozakredytowe, powoduje, że łączna liczba niesolidnych dłużników nie jest prostą sumą dłużników z baz BIK i BIG InfoMonitor i wynosi obecnie 2 777 376 osób. Odsetek osób, które mają zarówno kłopoty z regulowaniem rat kredytów oraz pożyczek czy bieżących płatności utrzymuje się na zbliżonym poziomie jak rok temu i wynosi 21,3 proc. Jest ich obecnie ponad 591 tys. Głównie są to osoby zadłużone na niższe kwoty, najczęściej do 5 tys. zł.

fot. mat. prasowe

Płeć a zaległe zadłużenie

Niezmiennie, wśród osób posiadających zaległe zobowiązania zarówno kredytowe jak i pozakredytowe dominują mężczyźni.


Koniec ubiegłego roku przyniósł wzrost Indeksu Zaległych Płatności Polaków. Po tym jak przybyło niemal 94 tys. niesolidnych dłużników, wskaźnik pokazujący, ile osób wśród 1000 dorosłych Polaków ma problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań, wzrósł z 85,1 pkt do 88,1 pkt. Statystycznie więc niemal 9 na 100 dorosłych Polaków ma problemy finansowe. Udział niesolidnych płatników w populacji poszczególnych regionów Polski wciąż pokazuje ogromne różnice w moralności płatniczej Polaków w zależności od miejsca zamieszkania. Największy udział osób z problemami finansowymi widoczny jest wśród mieszkańców zachodniej części kraju. Choć liczba niesolidnych dłużników na wschodzie przyrasta szybciej niż na zachodzie, to jednak w woj. zachodniopomorskim, lubuskim oraz dolnośląskim jest już od 114 do 115 osób z problemami finansowymi na każde 1000 pełnoletnich mieszkańców. Tymczasem w woj. podlaskim, lubelskim, podkarpackim na 1000 dorosłych mieszkańców zobowiązań nie płaci na czas od 48 do 68 osób.

fot. mat. prasowe

Profil niesolidnego dłużnika

Statystyczny niesolidny dłużnik to mężczyzna między 35 a 44 rokiem życia.


W najgorszej sytuacji 30- i 40-latkowie


Kolejny już rok, w największym stopniu liczba niesolidnych dłużników wzrosła na Mazowszu, aż o 5,6 proc. wobec 3,5 proc. średniej w kraju. Dynamika wzrostu kwoty zaległości mieszkańców woj. mazowieckiego nie była tak imponująca, ale i tak Mazowsze nadal ma najwyższy przeterminowany dług wśród wszystkich województw – ponad 12,7 mld zł. Wynika to zarówno z samej liczby mieszkańców, mieszka tu bowiem co siódmy Polak, jak i wysokości osiąganych przez nich dochodów. Największą liczbę niesolidnych dłużników, bo aż ponad 388 tys. osób, ma jednak województwo śląskie. Region ten wszedł do czołówki, w której co najmniej co dziesiąty dorosły mieszkaniec ma przeterminowane płatności. Poza Śląskiem należą do nich cała ściana zachodnia kraju oraz województwa: kujawsko-pomorskie i warmińsko-mazurskie.

fot. mat. prasowe

Podział dłużników według wartości posiadanych zaległości

W bazach BIG InfoMonitor oraz BIK w 2018 r. wzrósł udział osób z długami wynoszącymi co najmniej 10 tys. zł.


Jeśli chodzi o wiek niepłacących zobowiązań, to największe prawdopodobieństwo spotkania niesolidnego dłużnika jest wśród 35-44 latków. W tej grupie wiekowej już niemal co ósma osoba ma problem z przeterminowanymi płatnościami (11,8 proc.), choć w całej populacji nie jest to najliczniejsza z grup wiekowych. Do 35-44 latków należy też prawie co trzecia niespłacona złotówka z 74 mld zł. Przez rok przybyło dłużników we wszystkich kategoriach wiekowych. Zmieniła się nieco struktura dłużników w podziale na płeć. Udział kobiet wzrósł z niecałych 37 proc. do ok. 39 proc. Zwiększyły się też ich przeciętne zaległości do 22 609 zł, choć nadal są o 29 proc. niższe niż mężczyzn – 29 157 zł. Jak na razie kobiet nie przybyło jednak w pierwszej 10. najbardziej zadłużonych osób w kraju, nadal są tylko dwie. Na krajowym rekordziście, 62-latku z województwa lubelskiego ciąży 69,3 mln zł przeterminowanych zaległości finansowych. W górę poszła suma zaległości rekordzistów, a jednocześnie obniżyła się średnia ich wieku, z 59 do niecałych 54 lat. Stało się tak m.in. po tym gdy wśród niespłacających dziesiątek milionów złoty pojawili się 37-latka oraz 39-latek. Jeszcze rok temu żaden z rekordzistów nie miał mniej niż 40 lat.

fot. mat. prasowe

Udział poszczególnych grup wiekowych w ogólnej kwocie zaległości

Największa część zaległych zobowiązań przypada na osoby w wieku 35-44 lat.

fot. mat. prasowe

Przeciętna zaległość w różnych grupach wiekowych w zł

Dane z baz BIK oraz BIG InfoMonitor pokazują, że największe prawdopodobieństwo spotkania niesolidnego dłużnika występuje wśród osób między 35 a 44 rokiem życia.

fot. mat. prasowe

Rekordziści w województwach na koniec 2018 r

Niechlubną listę największych niesolidnych dłużników w Polsce, tak jak na koniec 2017 r., otwiera 62-letni mieszkaniec województwa lubelskiego z nieuregulowanym długiem przekraczającym 69 mln zł.


oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 1

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: