eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › 65% w ciągu 2,5 roku. Tak rosną twoje niespłacone długi

65% w ciągu 2,5 roku. Tak rosną twoje niespłacone długi

2018-01-23 11:59

65% w ciągu 2,5 roku. Tak rosną twoje niespłacone długi

Jak szybko rośnie dług? - © yingzaast - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (3)

Polacy pożyczają na potęgę. Pożyczamy gotówkę, kupujemy sprzęt AGD na raty, czy też zaciągamy zobowiązania z myślą o zakupie własnych czterech kątów. O ile jednak zaciąganie kredytów nie sprawia nam problemów, o tyle już potrafi ich przysporzyć spłata comiesięcznych rat. Szacuje się, że rzesza zmagających się z zadłużeniem liczy sobie już 2,5 mln osób. Problemem są nie tylko same długi, ale również dodatkowe koszty, które generują.
W przypadku braku spłaty zobowiązania często dochodzi do cesji wierzytelności, a więc do sprzedaży zobowiązania firmie specjalizującej się w windykacji przeterminowanych należności.
- Mechanizm sprzedawania wierzytelności powstał w polskim prawie m.in. po to, aby poprzedni wierzyciele mogli koncentrować się na swojej podstawowej działalności, zamiast na windykacji. Długi nabywają specjaliści od windykacji, dysponujący narzędziami, które pomagają dłużnikowi zaplanować i konsekwentnie realizować spłatę, np. w ratach. Zamiast obawiać się cesji, dłużnicy powinni wykorzystać szansę, jaką daje nowy wierzyciel, a nie czekać aż sprawy zajdą za daleko - przekazanie sprawy do sądu a później do komornika to kolejne koszty i ryzyko utraty dostępu do własnych dochodów, które komornik ma prawo zająć – mówi Leszek Jurkiewicz, Dyrektor Pionu Strategii Windykacyjnych w BEST S.A.

Jeżeli w sprawę zostaje zaangażowany sąd, a następnie komornik, to niestety dla dłużnika nie oznacza to nic innego niż kolejne nadszarpnięcie jego kieszeni - długi powiększają się bowiem o koszty sądowe i komornicze. Jeśli wydarzenia potoczą się w tym właśnie kierunku jest to jeden z najgorszych scenariuszy. Na pewno lepszym rozwiązaniem jest wcześniej podjęta próba rozmowy z nowym wierzycielem. W takiej sytuacji dłużnik ma większą szansę na zmianę swojej sytuacji i polubowne rozwiązanie.

Szansa na zmianę


Odsetki za opóźnienie zwiększają kwotę zaległości, a po pewnym czasie wielu dłużników wpada w spiralę zadłużenia i traci wiarę w to, że kiedykolwiek uda im się spłacić dług i oczyścić swoją kartotekę, a przede wszystkim dobre imię. Niektórzy w takiej sytuacji czekają już tylko na cud. Część zadłużonych w takich kategoriach postrzega telefon od wierzyciela, z propozycją rozłożenia długu na raty.
- Taka forma rozwiązywania problemów finansowych jest dla dłużnika wielką szansą na pozbycie się zobowiązań. Jeśli dłużnik, będący naszym Klientem, jest chętny do współpracy, to jego sprawa nie zostanie skierowana do sądu. Współpracując z nami, uniknie dodatkowych kosztów związanych z prowadzeniem postępowania przez sąd itd. Co więcej, na rynku windykacyjnym stosowane są różne praktyki, pomagające dłużnikom w uregulowaniu zobowiązania – w BEST, przy terminowych i konsekwentnych spłatach, nasi Klienci są nagradzani w ramach programu lojalnościowego i otrzymują 5% zwrotu z każdej spłaconej w terminie raty – zaznacza Leszek Jurkiewicz z BEST S.A.

Ogromnym plusem takiego rozwiązania jest jego polubowny charakter. Dłużnik i wierzyciel podpisują porozumienie, które daje im szansę na to, że nigdy więcej się nie spotkają. W tym przypadku z pewnością jest to oczekiwane przez obydwie strony. Alternatywą jest oddanie przez wierzyciela sprawy do sądu a później do komornika, który, dysponując odpowiednim tytułem prawnym, nie oczekuje od dłużnika przyzwolenia na rozwiązanie sprawy ale sam zaczyna ją rozwiązywać. Sama sprawa sądowa i egzekucja komornicza jest nie tylko kosztowna dla dłużnika, ale i mało przyjemna, a zadłużenie rośnie w rekordowym tempie.

Ile kosztuje dług?


Zadłużenie pozostawione bez chęci współpracy po stronie dłużnika zakończone działaniami sądowo – egzekucyjnymi: wzrost zobowiązania o 64,85% w ciągu 30 miesięcy na skutek odsetek karnych, nakazu sądowego oraz kosztów komorniczych .

fot. mat. prasowe

Efekt nakazu komorniczego

Na skutek odsetek karnych, nakazu sądowego oraz kosztów komorniczych zobowiązanie wzrasta o 64,85% w ciągu 30 miesięcy.


Jak opanować zadłużenie – spadek zobowiązania 26% w ciągu 30 miesięcy. Niewielki wzrost w ciągu czterech pierwszych miesięcy nastąpił przed podpisaniem ugody i zatrzymaniem naliczania odsetek.

fot. mat. prasowe

Spadek zadłużenia po podpisaniu ugody

Niewielki wzrost nastąpił przed podpisaniem ugody i zatrzymaniem naliczania odsetek.


oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

1 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (3)

  • Klimek11111 / 2018-01-23 12:51:27

    Co za bzdura pisana na zlecenie. Ja wyjechalem do anglii I oglosilem upadlosc. Moje wszystkie dlogi zostaly anulowane po roku a ja zaplacilem tym krwiopijcom mniej niz 1% podstawy zadlozenia . Polska to jednak chory kraj odpowiedz ] [ cytuj ]

  • marion_14 / 2018-01-26 23:46:05

    jest się czym chwalić człowieku, ze oszukales? Wyjechales celowo, oglosiles upadlosc i po sprawie. Nei wiem gdzie masz sumienie [odpowiedz na komentarz] odpowiedz ] [ cytuj ]

  • jach_kacz / 2018-01-27 22:46:36

    2 i pol miliona ludzi nie placic dlugow… straszne. Dlugi się powinno splacac w pierwszej kolejnsoci, bo to nieuczciwe ich nie splacac…. odpowiedz ] [ cytuj ]

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: