eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyPorady finansowe › Edukacja finansowa. 5 domowych lekcji, które możesz dać dzieciom

Edukacja finansowa. 5 domowych lekcji, które możesz dać dzieciom

2017-06-06 11:44

Edukacja finansowa. 5 domowych lekcji, które możesz dać dzieciom

Naucz dzieci oszczędzania © AntonioDiaz - Fotolia.com

Odkąd powrót do ośmioklasowej szkoły podstawowej stał się przesądzony, o reformie szkolnictwa mówi się niemal nieustannie. Tocząca się debata dotyczy m.in. podstaw programowych z języka polskiego, historii i biologii. Edukacja finansowa jest w tych dyskusjach całkowicie pomijana, podobnie zresztą jak nie stanowi ona istotnego elementu obecnego programu nauczania. Dla rodziców to znak, że o poziom wiedzy finansowej swoich pociech powinni zadbać we własnym zakresie. Od czego zacząć? Jak poprowadzić domowy kurs finansów dla najmłodszych? Oto podpowiedzi Kapitalni.org.
Edukacja finansowa w polskim systemie szkolnictwa ogranicza się do wprowadzonego przed szesnastu laty przedmiotu o nazwie "Podstawy przedsiębiorczości". Program zakłada, że uczeń po szkole średniej powinien opanować materiał pozwalający mu bez kłopotów rozliczyć się z urzędem skarbowym, przygotować CV, dokonywać analiz finansowych i inwestycyjnych, rozumieć mechanizmy finansowe państwa oraz wykazywać się przedsiębiorczą postawą. Biorąc pod uwagę zakres tego materiału, swoją wiedzą ekonomiczną młode pokolenie Polaków powinno zdecydowanie górować nad swoimi kolegami z innych części Europy. Tyle teorii. Praktyka pokazuje bowiem, że edukacja finansowa w Polsce niestety kuleje.

W zrealizowanym przez OECD badaniu świadomości finansowej uplasowaliśmy się na ostatnim miejscu spośród 30 krajów. Dane platformy edukacyjnej Kapitalni.org wskazują z kolei, że co piąty Polak nisko ocenia swoją wiedzę z obszaru finansów, a niemal połowa (47 proc.) uważa, że jej poziom jest średni. Dlaczego zatem praktyczne umiejętności prezentują się tak licho?

Polacy otwarcie przyznają, że odebrana w szkole edukacja finansowa na niewiele się zdała. Jak wynika z badań Kapitalni.org, jedynie 5 proc. ankietowanych wskazało ją jako główne źródło wiedzy na ten temat.
– Aby wychować świadomego konsumenta, należy wprowadzić elementy wiedzy o finansach jak najwcześniej, choćby już w szkole podstawowej. Obecnie w systemie kształcenia nie ma takiego przedmiotu, który całościowo rozwijałby takie umiejętności. Akcenty na finanse osobiste są postawione zbyt delikatnie – mówi Agnieszka Szczepanik, kierownik projektu Kapitalni.org.

Jak uczyć?


Aby być skutecznym nauczycielem dla swojej pociechy, trzeba zrozumieć, jak wygląda proces przyswajania wiedzy na poszczególnych etapach życia. Metoda i informacje powinny być dopasowane do możliwości danego wieku. Niestety, dorośli często dobierają złe metody. Uczą poprzez teoretyczny wykład. Zapominają, że dziecko najwięcej wiedzy chłonie przez emocje i doświadczenia w trakcie wykonywania konkretnego działania.
– Dlatego nauka np. oszczędzania na prawdziwych pieniądzach jest o wiele skuteczniejsza, niż tłumaczenie dziecku, jak to robić. Duży wpływ na młodzież ma także postawa ich rodziców, czyli to jak na co dzień podchodzimy do kwestii finansów osobistych – mówi Tomasz Jaroszek, ekspert Kapitalni.org.

fot. AntonioDiaz - Fotolia.com

Naucz dzieci oszczędzania

Jeśli rodzice pokazują dziecku, że sami oszczędzają, nawet poprzez wrzucanie drobnych do skarbonki, to będzie to postawa, którą dziecko zapamięta.


Z okazji Dnia Dziecka warto pomyśleć o najcenniejszym prezencie, jaki możemy dać naszym dzieciom – a więc o wiedzy finansowej, która ułatwi im start w dorosłe życie. Jak to zrobić i od czego zacząć?

1) Oszczędzanie to fundament
Żaden produkt finansowy nie pomoże w uzbieraniu solidnej poduszki finansowej, jeśli człowiek nie wyrobi w sobie nawyku odkładania pieniędzy. Jeśli rodzice pokazują dziecku, że sami oszczędzają, nawet poprzez wrzucanie drobnych do skarbonki, to będzie to postawa, którą dziecko zapamięta.

1) Jak działa reklama
Z badań brytyjskiego Ofcomu wynika, że dzieci mają poważny problem z odróżnieniem treści reklamowych od informacji. O ile wśród internautów w wieku 12-15 lat treści sponsorowane od naturalnych wyników wyszukiwania Google odróżnia 43 proc., to już w grupie pomiędzy 8. a 11. rokiem życia potrafi to tylko co piąty. W ostatnich latach dużo popularniejsza stała się reklama natywna, akcje sponsorowane czy też lokowanie produktu. Zrozumienie, że są to treści promocyjne, a nie informacje jest trudne nawet dla dorosłych. Dzisiaj rolą rodzica jest wytłumaczenie dziecku, jak poruszać się w informacyjnym smogu, jak działa reklama i jak kupować racjonalnie, a nie pod jej wpływem.

2) Wspólne zakupy
„Zostaw dzieci w domu, gdy idziesz na zakupy” – to często powtarzane zdanie w poradnikach do oszczędzania. Jednak jeśli chcemy nauczyć dziecko racjonalnych zakupów, to musimy sami potrafić je robić. Do podstawowych umiejętności należy zaliczyć przeliczanie czy promocja jest faktycznie opłacalna, planowanie wydatków w budżecie domowym czy robienie zakupów z listą.

3) Jak działa lokata, a jak pożyczka
Nie trzeba prowadzić dziecka do banku, żeby zrozumiało podstawy działania produktów finansowych. Można wprowadzić „domowe oprocentowanie” skarbonki i premiować dziecko za regularne oszczędzanie. W ten sposób dowie się, czym jest oszczędzanie na lokacie. W podobny sposób można pokazać zakup na raty. Kupujemy dziecku zabawkę, a pieniądze odliczamy w ratach od kieszonkowego. Oczywiście rozłożenie na raty kosztuje i kieszonkowe jest proporcjonalnie mniejsze.

4) O pieniądzach trzeba rozmawiać
W wielu polskich domach pieniądze są tematem tabu lub zagadnieniem zarezerwowanym tylko dla dorosłych. Tymczasem rodzinne układanie domowego budżetu mogłoby być dla dziecka świetną praktyczną lekcją finansów osobistych. Jeśli nauczymy dziecko otwarcie rozmawiać o pieniądzach, zbudujemy wzajemne zaufanie i pokażemy, że jest to temat, którego nie wolno zaniedbywać, bo może to prowadzić do finansowych tarapatów.

Gdzie szukać wiedzy?
Nasze starania, aby przekazać dziecku praktyczną i wartościową wiedzę, zdadzą się na nic, jeśli sami nie będziemy czuć się pewnie w tej tematyce. W internecie znaleźć można wiele miejsc, gdzie zainteresowane osoby w każdym wieku mogą pogłębiać informacje na ten temat. Większość z nich jest mało atrakcyjna, bo statyczna. A dorośli – podobnie jak dzieci – najlepiej uczą się przez doświadczenie. To dlatego na przykład portal Kapitalni.org wykorzystuje elementy grywalizacji znane z gier komputerowych. Dzięki nim użytkownik lepiej przyswaja wiedzę i ma większą motywację do nauki.
– Na naszej platformie można przeglądać treści informacyjne, ale prawdziwa wartość, to możliwość realizacji indywidualnej ścieżki edukacji, opartej o test osobowości finansowej – mówi Agnieszka Szczepanik, kierownik projektu Kapitalni.org. – Platforma jest idealnym źródłem wiedzy dla całej rodziny. Zawiera materiały wideo, poradniki oraz wyzwania, które nie tylko pozwalają przyswoić wiedzę, ale także ją zweryfikować – dodaje.

Każdy użytkownik platformy staje się członkiem rodziny Kapitalnych. Wraz ze zwiększaniem się wiedzy o finansach i poprawą budżetu, zmienia się wygląd jego awatara. Dodatkowo, przejście przez kolejne etapy edukacji umożliwia zebranie punktów, za które można zrobić zakupy w wirtualnym sklepie i doposażyć w ten sposób mieszkanie rodziny Kapitalnych.

oprac. : eGospodarka.pl

Zobacz także


Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.