eGospodarka.pl

eGospodarka.plFinanseArtykułyAktualności finansowe › Firmy transportowe w długach. 2/3 w kiepskiej kondycji

Firmy transportowe w długach. 2/3 w kiepskiej kondycji

2016-12-06 13:24

Firmy transportowe w długach. 2/3 w kiepskiej kondycji

Firmy transportowe w długach © industrieblick - Fotolia.com

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

Firmy transportowe mają powody do narzekań. Dane rejestru dłużników BIG InfoMonitor wskazują, że z kłopotami finansowymi boryka się obecnie przeszło 10 tys. przedsiębiorstw, a łączna wysokość ich zadłużenia to niebagatelne 252 mln złotych. Według wywiadowni gospodarczej Bisnode Polska, w bardzo dobrej kondycji znajduje się tylko nieco ponad 7% firm z branży. Problemem reszty jest m.in. wprowadzona na terenie Niemiec, Francji i Włoch płaca minimalna dla pracowników delegowanych.
Statystyki faktycznie nie wyglądają najlepiej. Jak już wspomniano we wstępie, o świetnej koniunkturze mówi zaledwie 7,2% firm transportowych, a 15% deklaruje, że ich sytuacja jest dobra. Pozostali mają się niestety o wiele gorzej. Spośród 25 tys. polskich przedsiębiorstw transportowych przeszło 2/3 to przypadki trudne lub bardzo trudne.

To, że firmy transportowe borykają się z poważnymi problemami, potwierdzają w dużej mierze dane BIG InfoMonitor. Dane rejestru wskazują na przeszło 10 tys. firm utyskujących na zaległości w płatnościach. Ich łączne długi to już 252,6 mln zł. Średnie zadłużenie przypadające na jedną firmę sięga 24 850 zł, co jest wynikiem o wiele wyższym niż w przypadku wszystkich zarejstrowanych dłużników (18 462 zł). Pod względem długów transport ustępuje miejsca tylko handlowi i budowlance.

Analiza przeprowadzona na próbie przekraczającej 25 tys. polskich firm transportowych pokazuje, że ponad dwie trzecie z nich jest w słabej i bardzo złej kondycji finansowej.

Firmy transportowe z Mazowsza i Śląska mają najgorzej


Najwięcej firm transportowych z problemami finansowymi wywodzi się z województwa mazowieckiego (17 proc.) oraz ze Śląska (13 proc.). Spora część przedsiębiorstw z zaległościami ma również siedzibę w Wielkopolsce (10 proc.) i na Dolnym Śląsku (8 proc.). W kolejnych województwach - pomorskim, małopolskim i łódzkim odsetek ten sięga ok. 6 proc. Jeśli chodzi o rekordzistów, to pierwsza dziesiątka dłużników ma zaległości liczone w milionach złotych. Największe łączne długi należą do śląskiej firmy transportowej, jest to pojedyncza zaległość na kwotę bliską 5,3 mln zł. Kolejna firma również ze Śląska jednemu wierzycielowi jest winna 3,5 mln zł, kolejna pochodzi z Wielkopolski jej długi łącznie sięgają 1,8 mln zł.

Czego nie były w stanie opłacić firmy transportowe?


Wśród nieuregulowanych zobowiązań dominują leasingi, kredyty, usługi telekomunikacyjne i pożyczki. Większość zaległości wpisana została na podstawie wyroków sądowych – co oznacza, że wierzyciele, zanim zgłosili dłużnika do BIG InfoMonitor, starali się najpierw odzyskać pieniądze na drodze sądowej.

Sytuacja transportu w Polsce może się pogorszyć z powodu przepisów regulujących m.in. stawkę minimalną wynagrodzenia dla delegowanych pracowników na terenie Unii Europejskiej. Narzuca ona konieczność wypłacania pracownikom wynagrodzenia nie niższego niż oferowane w kraju, w którym wykonują pracę. W Niemczech i Francji obejmuje to również kierowców w transporcie międzynarodowym. Przepisy wprowadzają także szereg wymogów administracyjnych, jak np. konieczność prowadzenia dokumentacji w miejscowym języku. Przepisy w Niemczech obowiązują od stycznia 2015 roku, we Francji weszły w życie z dniem 1 lipca 2016 r., a we Włoszech 22 lipca tego roku.

fot. mat. prasowe

Kondycja finansowa firm transportowych

W niemal trzech czwartych przypadków kondycja firm transportowych określana jest jako słaba.


Polskie firmy transportowe mają drugą co do wielkości flotę samochodów ciężarowych w Unii Europejskiej i gros ich działalności stanowi transport międzynarodowy.

*Na ocenę kondycji finansowej przeprowadzoną przez Bisnode Polska bezpośredni wpływ miały takie wskaźniki jak płynność, wysokość zadłużenia i rentowność. Dodatkowo wzięta została pod uwagę zdolność finansowa podmiotu, poziom zarejestrowanych, przeterminowanych płatności, zarejestrowane wnioski z sądów gospodarczych o upadłość lub postępowanie naprawcze, ogłoszenie upadłości, rozpoczęcie procesu likwidacji oraz negatywne sygnały prasowe. Ocena kondycji finansowej branży odbywała się na podstawie danych finansowych nie starszych niż dwa lata. W przypadku spółek prawa handlowego za podstawę do oceny brano bilans i rachunek wyników. W przypadku podmiotów nieprowadzących pełnej księgowości oparto się na danych o przychodach, kosztach i wyniku finansowym podmiotu zadeklarowanych przez właścicieli firm.

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć bank.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.